
Pracodawca przez kilka dni prowadził postępowanie, które miało na celu ustalenie, czy pracownik dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich obowiązków. Pracownik dowiedział się o tym i uciekł na zwolnienie lekarskie. Pracodawca w końcu jednak podpisał oświadczenie woli o rozwiązaniu z pracownikiem umowy o pracę. Następnie pracownik działu kadr przez kilka dni bezskutecznie próbował doręczyć to pismo zwolnionemu. Dopiero gdy to się nie udało, pismo wysłano pocztą. Pracownik odebrał awizo dopiero po 25 dniach od powzięcia przez prezesa spółki informacji, które uzasadniały zwolnienie. Pracownik pozwał pracodawcę i domaga się odszkodowania. Twierdzi, że zwolniono go po upływie dopuszczalnego 30-dniowego terminu. Czy do wygrania sprawy przez pracodawcę wystarczy wykazanie, że o ile pracownik przesyłkę z pismem pracodawcy odebrał faktycznie po upływie 30 dni, o tyle wcześniej miał już możliwość jej odebrania, ponieważ przed upływem 30 dni była awizowana?
Przeczytaj również:
Nie masz pełnego dostępu? Kup dostęp jednorazowy do wybranego materiału za 49,90 zł NETTO (61,38 zł BRUTTO).
Kupuję dostęp jednorazowy