
Przypadek z praktyki: Prezes spółki rozwiązał bez zachowania okresu wypowiedzenia umowę o pracę z jednym z menedżerów. Jako przyczynę rozwiązania umowy wskazał korzystanie ze służbowego laptopa oraz samochodu do celów prywatnych. Uzasadniał, że pracownik pojechał firmowym autem w czasie swojego urlopu na prywatny wyjazd wakacyjny, a na służbowym komputerze miał zainstalowane gry i korzystał z mediów społecznościowych bez związku z pracą. Pracownik odwołał się do sądu, nie kwestionując wprawdzie tych zarzutów, ale twierdząc, że nie uprawniały one pracodawcy do tak surowej sankcji. Czy pracodawca ma szanse wygrać taką sprawę, jakie argumenty będą istotne dla sądu?
Przeczytaj też:
Nie masz pełnego dostępu? Kup dostęp jednorazowy do wybranego materiału za 49,90 zł NETTO (61,38 zł BRUTTO).
Kupuję dostęp jednorazowy