
Trzech pracowników przebywających w delegacji na targach upiło się w hotelu. Wyzywali i obrażali pozostałych kilku wydelegowanych pracowników tej samej firmy. W tym czasie byli w służbowych uniformach, chociaż do całego zdarzenia doszło już po godzinach wykonywania czynności służbowych na terenie innym niż odbywały się targi. Incydent wymagał jednak przyjazdu policji. Pracodawca zwolnił dyscyplinarnie cała trójkę i wszyscy odwołali się do sądu pracy. Żądają odszkodowania i twierdzą, że firma naruszyła przepisy, ponieważ całe zdarzenie nie miało związku z pracą, nie stanowiło przestępstwa i jako takie nie mogło być podstawą dyscyplinarki. Czy sąd uwzględni zarzuty pracowników? Sprawdź odpowiedź sędziego na ten przykład z praktyki.
Nie masz pełnego dostępu? Kup dostęp jednorazowy do wybranego materiału za 49,90 zł NETTO (61,38 zł BRUTTO).
Kupuję dostęp jednorazowy