Zwolnienie nietrzeźwego pracownika - także wykonującego pracę zdalną

Rafał Krawczyk
Rafał Krawczyk
25.02.2021AKTUALNE

Okres pandemii nie zmniejszył problemów pracodawców z etatowcami pracującymi pod wpływem alkoholu. Do istniejących wcześniej, dotyczących legalności prewencyjnego badania trzeźwości pracowników, dołożył kolejne – związane ze stwierdzeniem wykonywania pracy po spożyciu alkoholu przez osoby, którym zlecono pracę zdalną.

Z artykułu dowiesz się m.in.:
  • Czy odsunięcie od pracy powinno przybrać konkretną formę, na przykład pisemną?
  • Czy pracownik może zakwestionować odsunięcie go od pracy?
  • Czy pracodawca może skontrolować trzeźwość pracownika?
  • Jak pracodawca powinien uregulować zasady kontroli trzeźwości pracowników?

1. Dlaczego pracownik, który pracuje w domu (np. zdalnie), także musi być trzeźwy i nie wolno mu pić alkoholu w czasie pracy?

Aby udzielić odpowiedzi na to pytanie, nie musimy czekać na rozstrzygnięcia sądów z czasów pandemii. Analiza dotychczasowego orzecznictwa wydawanego na tle innych stanów faktycznych pozwala na stwierdzenie, że wynikający z przepisów prawa oraz z zasad współżycia społecznego obowiązek zachowania trzeźwości w czasie pracy należy do podstawowych obowiązków pracownika i ciąży na nim nie tylko wówczas, gdy wykonuje pracę w siedzibie zakładu pracy, lecz także wtedy, gdy przebywa w jakimkolwiek innym miejscu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy. Realizacja pracowniczego obowiązku trzeźwości polega m.in. na pozostawaniu w gotowości do wykonywania pracy w stanie trzeźwości przez cały okres, w ramach którego, konkretnego dnia, pracodawca może od pracownika – w normalnym przebiegu wydarzeń – wymagać świadczenia pracy(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 lipca 1987 r., I PRN 36/87,OSNC 1989/2/32).

2. Co ma zrobić pracodawca, który podejrzewa, że pracownik przyszedł do pracy pijany lub pracuje, będąc pod wpływem alkoholu?

Uzasadnione podejrzenie, że pracownik stawił się do pracy pod wpływem alkoholu lub pił alkohol w pracy, obliguje przełożonego do niedopuszczenia pracownika do świadczenia pracy lub odsunięcia go od pracy, jeśli pracę już wykonywał.

3. Czy odsunięcie od pracy powinno przybrać konkretną formę, na przykład pisemną?

Nie. Nie wymaga to ani zachowania szczególnej formy, ani obowiązku przeprowadzenia badania stanu trzeźwości pracownika (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2000 r., II UKN 401/99, OSNIAPiUS 2001/15/498). Jak we wszystkich przypadkach, które mogą skończyć się sporem sądowym, warto jednak w jakikolwiek sposób udokumentować decyzję pracodawcy. Nie jest to oczywiście potrzebne, jeśli pracodawca nie ma zamiaru, poza odsunięciem pracownika od pracy, stosować wobec niego żadnych sankcji. W przypadku gdy odsunięcie od pracy dotyczyłoby pracy zdalnej, tym bardziej warto udokumentować ten fakt, na przykład poprzez wysłanie maila czy SMS-a do pracownika.

4. Czy pracownik może zakwestionować odsunięcie go od pracy?

Nie. Pracownik nie ma prawa zakwestionować decyzji pracodawcy i podjąć pracy, co wynika z zasad podporządkowania pracownika poleceniom pracodawcy. Okoliczności, które stanowią podstawę decyzji pracodawcy, powinny być jednak podane pracownikowi do wiadomości, ponieważ dopiero ich przedstawienie daje mu prawo żądania przeprowadzenia kontrolnego badania na stężenie alkoholu we krwi lub wydychanym powietrzu. Oczywiście prawo do wykonania badania kontrolnego ma także pracownik zdalny i mogłoby się ono odbyć zarówno na terenie zakładu pracy, jak i w domu pracownika.

Ważne! 

Konsekwencją niedopuszczenia pracownika od pracy lub odsunięcia od niej jest utrata prawa do wynagrodzenia za czas niewykonywania obowiązków. Wynagrodzenie należy się bowiem wyłącznie za pracę wykonaną (art. 80 kp), a z oczywistych względów nie występuje w tym przypadku (stan nietrzeźwości pracownika) przestój z winy pracodawcy.

5. Czy pracodawca może skontrolować trzeźwość pracownika?

Artykuł 17 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w obecnym brzmieniu przesądza wprost o uprawnieniu pracodawcy do poddania pracownika badaniu trzeźwości. Wcześniej (choć brakowało wyraźnego przepisu nakazującego pracownikowi poddanie się badaniu stanu trzeźwości) też nie był kwestionowany pogląd, że kontrola taka jest uprawniona ze względu na obowiązki pracodawcy związane z zapewnieniem bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.

6. Czy dotyczy to także pracy zdalnej?

Tak. Wykonywanie obowiązków poza siedzibą zakładu pracy nic tu nie zmienia, co najwyżej bardzo ogranicza możliwości pracodawcy – po pierwsze w wykryciu stanu pracownika, a po drugie w udowodnieniu mu, że pracował, będąc pod wpływem alkoholu.

7. Jak pracodawca powinien uregulować zasady kontroli trzeźwości pracowników?

Zachowanie trzeźwości może być oceniane w kontekście przestrzegania obowiązków pracowniczych. Pracodawca musi jednak mieć efektywną możliwość sprawdzenia stanu trzeźwości pracujących. Dlatego zapisy, które umożliwiają kontrolę trzeźwości pracowników, może zawierać np. regulamin pracy. Regulamin, określając prawa oraz obowiązki pracodawcy i pracowników związane z porządkiem w zakładzie pracy, powinien bowiem ustalać w szczególności warunki przebywania na terenie zakładu pracy w czasie pracy i po jej zakończeniu (art. 1041 § 1 pkt 1 kp). Z tego powodu w orzecznictwie przyjmuje się, że w regulaminie pracy można zakazać pracownikom przebywania na terenie zakładu pracy w stanie po spożyciu alkoholu, także po zakończeniu świadczenia pracy lub w czasie, gdy korzystają ze zwolnień od pracy. Dotyczy to zwłaszcza zakładów, w których przebywanie w stanie nietrzeźwości stwarza zagrożenie dla mienia, życia lub zdrowia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001 r., I PKN 207/00,OSNP 2002/19/455).

Okres epidemii trwa już prawie rok i pracodawcy muszą spodziewać się, że utrudnienia z nią związane potrwają przez kolejne miesiące. Część firm, po pozytywnych doświadczeniach z pracą zdalną, zachowa tę formę wykonywania obowiązków także później. Tymczasem do chwili obecnej nie uchwalono przepisów regulujących zasady pracy zdalnej, w tym kontroli pracownika (stosuje się co najwyżej, na zasadzie analogii, regulacje dotyczące telepracy). Niektórzy pracodawcy regulują wykonywanie pracy zdalnie w regulaminach pracy i warto, aby znalazły tam się również: zakaz wykonywania pracy zdalnej pod wpływem alkoholu oraz zasady postępowania związane z podejrzeniem wykonywania takiej pracy po alkoholu.

8. Co ma zrobić pracodawca, który nie zadbał o takie regulacje?

W dalszym ciągu istnieje kilka możliwości weryfikacji stanu pracownika. Po pierwsze, jeśli pracodawca uważa, że pracownik pracuje pod wpływem alkoholu, ponieważ wykrył to podczas rozmowy głosowej czy wideo, może zabezpieczyć dowody takiego postępowania podwładnego i to nie tylko poprzez dokonanie nagrania, ale chociażby poproszenie innej osoby na świadka takiej rozmowy, która w razie sporu potwierdzi stan pracownika. Trzeba bowiem pamiętać, że ukształtowała się niebudząca sporów linia orzecznicza, która wskazuje, że możliwość zastosowania sankcji wobec pracownika pracującego pod wpływem alkoholu nie wymaga wykazania, jaki był konkretny poziom alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi. Ponadto orzecznictwo w ogóle nie wymaga, aby było to stwierdzone za pomocą alkomatu – wystarczą jakiekolwiek dowody, które potwierdzają stan nietrzeźwości pracownika.

9. Co oprócz uregulowania zasad kontroli trzeźwości w pracy, także podczas pracy zdalnej, może zrobić pracodawca?

Na pewno dużym wyzwaniem jest przeprowadzenie kontroli w domu pracownika, szczególnie jeśli kwestia takiej kontroli nie została uregulowana w regulaminie pracy. Fakt niewpuszczenia pracodawcy do domu pracownika (wraz z innymi dowodami) może w czasie ewentualnego sporu świadczyć jednak na niekorzyść podwładnego.

Jeżeli pracodawca podejrzewa, że pracownik zdalny jest w stanie, w którym nie powinien pracować, zawsze może też zlecić badanie trzeźwości pracownika policji. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że praca zdalna wykonywana jest w domu, a nie na terenie zakładu pracy, można mieć wątpliwości, czy funkcjonariusze będą chcieli przeprowadzić tego typu badanie (chociaż także w tym przypadku odmowa poddania się badaniu w sposób ewidentny działałaby na niekorzyść pracownika).

10. Czy są jeszcze inne sposoby na dokonanie ustaleń co do stanu trzeźwości pracownika?

Jak się wydaje, najprostszą ze wszystkich metod zweryfikowania stanu pracownika jest wydanie mu polecenia służbowego stawienia się w siedzibie pracodawcy w celu poddania się badaniu trzeźwości. Także w tym przypadku odmowa wykonania takiego polecenia będzie świadczyła o tym, że podejrzenia pracodawcy były uzasadnione, co będzie dawało możliwość zastosowania odpowiednich sankcji wobec pracownika.

11. Czy pracownika trzeba zawsze ukarać za alkohol w pracy?

Nie. To, czy należy zastosować sankcje wobec pracownika, zależy od woli pracodawcy. Przy ich wyborze trzeba wziąć pod uwagę okoliczności danego przypadku, uwzględniając przede wszystkim charakter stanowiska pracy oraz stopień nietrzeźwości. Czym innym jest bowiem wypicie nawet niewielkiej ilości alkoholu przez pracownika pracującego przy maszynach, które mogą wyrządzić szkodę jemu i innym, a czym innym wypicie piwa przez pracującego zdalnie pracownika biurowego.

12. Jaki jest katalog sankcji za stan nietrzeźwości pracownika?

Najmniej dotkliwa jest kara porządkowa (upomnienie, nagana lub kara pieniężna). Maksymalna wysokość kary pieniężnej zależy od wysokości wynagrodzenia pracownika. Kara za jedno przewinienie nie może przekraczać jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia. Karę porządkową pracodawca może zastosować w ciągu 2 tygodni od powzięcia wiadomości o przewinieniu pracownika, jednak nie później niż po upływie 3 miesięcy od dopuszczenia się naruszenia obowiązków pracowniczych.

Termin 3-miesięczny biegnie niezależnie od tego, czy pracodawca wie o zdarzeniu uzasadniającym zastosowanie kary, natomiast termin 2-tygodniowy liczy się od dnia następnego od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązków przez: uprawniony organ pracodawcy (gdy jest to jednostka organizacyjna), samego pracodawcę (będącego osobą fizyczną) lub inną osobę upoważnioną przez pracodawcę do wymierzania kar porządkowych.

13. A jaka sankcja jest najsurowsza?

Dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Sąd Najwyższy od początku dawał tu otwartą furtkę do surowego karania pijanych pracowników. Już w wyroku z 1 czerwca 1973 r. (II PR 131/73, OSNC 1974/2/36, LEX nr 12273) stwierdzono, że przebywanie w pracy w stanie nietrzeźwym jest rażącym naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, co więcej, dodano, że fakt, iż inni pracownicy, a nawet przełożeni, postępują niewłaściwie, nie stanowi żadnego usprawiedliwienia dla pracownika naruszającego rażąco dyscyplinę pracy i zaniedbującego podstawowe obowiązki pracownicze. Później wskazywano, że podwładnego można zwolnić dyscyplinarnie za wykonywanie pracy po użyciu alkoholu, choćby nie zostały ujawnione szczególne następstwa tego naruszenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 r., I PKN 78/98, OSNP 1999/7/237), zaś rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu jego stawienia się do pracy po spożyciu alkoholu (art. 52 § 1 pkt 1 kp) nie może być skutecznie podważane z powołaniem się na zasady współżycia społecznego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 1996 r., I PKN 14/96, OSNP 1997/12/2181).

Picia alkoholu po pracy, na terenie zakładu pracy, ale w dniu wolnym dla danego pracownika, dotyczył natomiast wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999 r. (I PKN 462/99, OSNP 2001/10/343), w którym Sąd Najwyższy uznał, że spożywanie alkoholu w lokalu przydzielonym w siedzibie pracodawcy zakładowej organizacji związkowej na cele związane z prowadzeniem jej statutowej działalności, również przez pracownika uczestniczącego w zebraniu zarządu organizacji i niemającego w danym dniu obowiązku świadczenia pracy, może stanowić ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

W wyroku z 5 listopada 1999 r. (I PKN 344/99, OSNP 2001/6/190) Sąd Najwyższy stwierdził z kolei, że okoliczności, które doprowadziły do spożywania alkoholu w czasie pracy przez pracownika, od którego rodzaj wykonywanych obowiązków pracowniczych wymagał bezwzględnego zachowania trzeźwości, pozostają bez znaczenia dla postawienia mu zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych wskutek świadczenia pracy po spożyciu alkoholu.

14. Czy sąd może zastopować zbyt surowe sankcje nałożone przez pracodawcę na nietrzeźwego pracownika?

Tak. W nowszym orzecznictwie łagodniej podchodzono do etatowców, którzy wypili niewiele, zachowywali się spokojnie i nie naruszali żadnych norm. Zmieniające się podejście do spożywania niewielkich ilości alkoholu, nawet na terenie firmy, widać także w uzasadnieniu wyroku SN z 24 września 2015 r. (I PK 120/15, LEX nr 1814902). Sąd Najwyższy wyraził w nim pogląd, że udział pracowników w prywatnym spotkaniu okolicznościowym lub pożegnalnym innych pracowników, zorganizowanym za zgodą pracodawcy, po godzinach pracy oraz po godzinach funkcjonowania zakładu pracy w wydzielonej części (w pomieszczeniu socjalnym) siedziby pracodawcy, połączony ze spożywaniem za przyzwoleniem pracodawcy niewielkich ilości alkoholu, nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 kp), chyba że doszło do naruszenia porządku i spokoju w miejscu pracy lub porządku publicznego.

Na te orzeczenia warto zwrócić uwagę, karząc pracownika, który wypił wysokoprocentowe płyny w czasie pracy zdalnej. Z pewnością najsurowsze sankcje stosować można by wtedy, gdyby pozbawiłoby go to możliwości rzetelnego wywiązywania się z obowiązków lub naraziło pracodawcę na szkodę w inny sposób (na przykład pijany pracownik kontaktowałby się w takim stanie z klientami czy kontrahentami). Jeśli pracownik spożył alkohol, ale nie wpłynęło to w żaden sposób na prawidłowość wykonywania obowiązków służbowych, raczej nie będzie podstaw do zakwalifikowania takiego zachowania jako ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, szczególnie, że podczas spożywania alkoholu w domowym zaciszu zwykle nie nastąpi naruszenie porządku i spokoju lub porządku publicznego.

Już tylko z tego ostatniego względu, co do zasady, przewinienie polegające na wykonywaniu pracy zdalnej pod wpływem alkoholu najczęściej będzie miało mniejszy ciężar gatunkowy niż takie samo zachowanie na terenie zakładu pracy. Jednak fakt, że nie będzie go można zakwalifikować jako ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, nie oznacza, iż nie może stać się ono przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, która – co do zasady – zawsze może cechować się mniejszą doniosłością niż przyczyna „dyscyplinarki”.

Podstawa prawna: 
Autorem odpowiedzi jest: 

Rafał Krawczyk


Rafał Krawczyk
AUTOR
prawnik, specjalista prawa pracy, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Sprawdź inne artykuły w kategorii Kadry

Nagrody i wyróżnienia

Certyfikat rzetelnosci Laur zaufania SMB logo Top firma

Copyright © 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone

Obserwuj nas

fb-logo ink-logo inst-logo