Pracownik ma niealimentacyjne zajęcie komornicze. Jednocześnie pracodawca otrzymał z sądu pismo zobowiązujące do potrącania 12% wynagrodzenia na podstawie art. 59 Kodeksu karnego wykonawczego. Pismo nie wskazuje, czy przy takim potrąceniu należy stosować kwotę wolną określoną w art. 87¹ Kodeksu pracy ani jak postąpić w razie zbiegu z zajęciem komorniczym. Wynagrodzenie pracownika składa się z wynagrodzenia minimalnego oraz ryczałtu za pracę w godzinach nadliczbowych. W piśmie wskazano, że potrąceniu nie podlegają „dopłaty za nadgodziny”. Czy przy potrąceniu dokonywanym na podstawie postanowienia sądu karnego obowiązuje kwota wolna? Które potrącenie ma pierwszeństwo: potrącenie wskazane przez sąd karny czy niealimentacyjne zajęcie komornicze? Czy wyłączenie „dopłaty za nadgodziny” obejmuje tylko dodatek w wysokości 50% albo 100%, czy cały ryczałt za pracę nadliczbową?
W ocenie autora przy potrącaniu części wynagrodzenia na podstawie orzeczenia wydanego zgodnie z Kodeksem karnym wykonawczym nie stosuje się kwoty wolnej od potrąceń. Potrącenia wskazanego przez sąd należy dokonać niezależnie od niealimentacyjnego zajęcia komorniczego. Jeżeli sąd nie wskazał, że 12% należy obliczyć od wynagrodzenia „netto”, podstawą ustalenia potrącenia powinno być wynagrodzenie brutto. Samą wyliczoną kwotę należy natomiast potrącić z wynagrodzenia netto, czyli po odliczeniu składek społecznych, składki zdrowotnej i zaliczki na podatek. Jeżeli orzeczenie wyłącza z potrącenia „dopłaty za nadgodziny”, zdaniem autora wyłączenie to obejmuje cały ryczałt za godziny nadliczbowe, czyli zarówno normalne wynagrodzenie, jak i dodatek.
Sprawdź też:
Zgodnie z art. 59 Kodeksu karnego wykonawczego, jeżeli wobec zatrudnionego skazanego zamiast obowiązku wykonywania wskazanej pracy orzeczono potrącanie części wynagrodzenia, sąd przesyła odpis orzeczenia pracodawcy. Wskazuje w nim, na czyją rzecz i dokąd należy przekazywać potrącone kwoty, a także z jakich składników wynagrodzenia i w jaki sposób należy dokonywać potrąceń.
Przy wypłacie wynagrodzenia pracodawca potrąca część określoną w orzeczeniu i niezwłocznie przekazuje ją zgodnie ze wskazaniami sądu, informując go o dokonanej wpłacie. Koszty przekazania kwoty odlicza się od potrącenia.
Odpis orzeczenia powinien zatem określać składniki wynagrodzenia objęte potrąceniem oraz sposób jego przeprowadzania.
Kodeks karny wykonawczy nie wskazuje, czy potrącenia należy dokonywać od wynagrodzenia brutto, czy netto. Nie odwołuje się również do przepisów Kodeksu pracy dotyczących ochrony wynagrodzenia, tak jak ma to miejsce w przepisach o egzekucji sądowej. Oznacza to, że pracodawca powinien potrącić część wynagrodzenia wskazaną w orzeczeniu bez stosowania kwoty wolnej od potrąceń.
Jeżeli w orzeczeniu sądu nie zapisano wyraźnie, że 12% należy ustalić od wynagrodzenia „netto”, podstawą obliczenia powinno być wynagrodzenie brutto. Wynagrodzenie oznacza bowiem całą należność przed odliczeniem obciążeń podatkowych i składkowych.
Wyliczoną kwotę potrącenia należy pobrać z wynagrodzenia netto, czyli po odliczeniu:
Potrącenia należy dokonać niezależnie od potrącenia wynikającego z niealimentacyjnego zajęcia komorniczego.
Za pracę w godzinach nadliczbowych pracownikowi przysługuje normalne wynagrodzenie oraz – jeżeli nie otrzymał czasu wolnego – dodatek pieniężny.
W przypadku pracowników stale wykonujących pracę poza zakładem pracy wynagrodzenie wraz z dodatkiem może zostać zastąpione ryczałtem. Jego wysokość powinna odpowiadać przewidywanemu wymiarowi pracy nadliczbowej. Ryczałt obejmuje zarówno normalne wynagrodzenie, jak i należne dodatki, stanowiąc pełną rekompensatę za pracę w godzinach nadliczbowych.
Jeżeli więc sąd wyłączył z potrącenia „dopłaty za nadgodziny”, należy przez to rozumieć całe wynagrodzenie za pracę nadliczbową, czyli normalne wynagrodzenie wraz z dodatkiem, a w opisanej sytuacji – pełną kwotę ryczałtu.
Izabela Nowacka