W spółce nieoficjalnie przerwa przy pracy, która trwa 8 godz. od poniedziałku do piątku trwa 30 minut (brak takiego zapisu w regulaminie tam jest 15 minut). Jeden z pracowników otrzymał grupę niepełnosprawności umiarkowaną i żąda, aby jego przerwa wynosiła 45 minut. Pracownik uważa, że inaczej byłby dyskryminowany. Czy pracownik ma racje?
Żądanie pracownika może być uzasadnione, jeżeli pracodawca faktycznie przyznaje wszystkim pracownikom 30-minutową przerwę wliczaną do czasu pracy.
Sprawdź też:
Pracownik, którego dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, ma prawo do co najmniej 15-minutowej przerwy wliczanej do czasu pracy. Osoba niepełnosprawna ma natomiast dodatkowo prawo do kolejnej 15-minutowej przerwy na gimnastykę usprawniającą lub wypoczynek, również wliczanej do czasu pracy. Oznacza to, że pracownik z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności ma co do zasady prawo co najmniej do 30 minut przerwy wliczanej do czasu pracy.
Jeżeli w regulaminie pracy przewidziano tylko 15-minutową przerwę, ale w praktyce wszystkim pracownikom pracodawca umożliwia korzystanie z przerwy 30-minutowej, należy zachować ostrożność. Taka utrwalona praktyka może zostać potraktowana jako korzystniejsze ukształtowanie organizacji pracy. W takim przypadku pracownik niepełnosprawny powinien korzystać z tej samej przerwy, z której korzystają inni pracownicy, a dodatkowo z przysługującej mu 15-minutowej przerwy związanej z niepełnosprawnością. W praktyce dawałoby to łącznie 45 minut przerwy.
Nie byłoby prawidłowe zaliczanie dodatkowej przerwy osoby niepełnosprawnej na poczet tej części przerwy, którą pracodawca faktycznie przyznaje wszystkim pracownikom ponad minimum wynikające z przepisów. Prowadziłoby to do sytuacji, w której pracownik niepełnosprawny nie korzystałby realnie z dodatkowego uprawnienia, lecz miałby jedynie taki sam łączny czas przerwy jak pozostali pracownicy.
Na marginesie należy też zwrócić uwagę, że pracownik z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności co do zasady nie powinien pracować 8 godzin na dobę, lecz 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo, chyba że zachodzi ustawowy wyjątek pozwalający na niestosowanie tych ograniczeń. Nie zmienia to jednak zasad dotyczących przerw, ponieważ prawo do przerwy ogólnej powstaje przy pracy trwającej co najmniej 6 godzin.
Joanna Suchanowska