Wyższy drugi próg podatkowy? Propozycje 140 000 zł i 171 000 zł a wynagrodzenia netto pracowników

Coraz częściej mówi się o potrzebie podwyższenia drugiego progu podatkowego. Dla pracowników oznaczałoby wyższe wynagrodzenie netto, dla działów kadrowo-płacowych – mniej pytań o „zmniejszone” wynagrodzenia pod koniec roku. Na stole są dziś dwa warianty: petycja o próg 171 000 zł, skierowana przez sejmową komisję do dalszych prac, oraz propozycja podniesienia limitu do 140 000 zł. Wyjaśniamy, co te propozycje realnie zmieniają, ile mogą kosztować budżet i dlaczego na razie płace muszą liczyć po staremu.
Z artykułu dowiesz się:
- Jak dziś działa drugi próg podatkowy i przy jakim dochodzie pracownik wchodzi w stawkę 32 proc.
- Na czym polega petycja o podniesienie limitu do 171 000 zł i jaki jest jej status po posiedzeniu Komisji do Spraw Petycji
- Co zakłada propozycja, aby podnieść próg do 140 000 zł, i ile korzyści może dać przeciętnie zarabiającemu specjaliście
- Ile podniesienie progu mogłoby kosztować budżet państwa
- Jakie znaczenie ma zmiana progu dla list płac, polityki premiowej i komunikacji z pracownikami
- Dlaczego mimo medialnego rozgłosu wynagrodzenia trzeba nadal rozliczać według obowiązującego limitu 120 000 zł
Przeczytaj również:
Pozostało jeszcze 67% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub zamów dostęp.
AUTOR
Radca prawny, specjalizuje się w zagadnieniach związanych z prawem pracy i ubezpieczeniami społecznymi. Autor licznych artykułów z zakresu wynagrodzeń, prawa pracy i rozliczeń z ZUS. Od 2008 r. redaktor publikacji kadrowo-płacowych i ubezpieczeniowych Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.