Czy pracodawca może zapisać w regulaminie pracy, że po 5, 8 albo innej liczbie spóźnień w miesiącu zastosuje wobec pracownika karę porządkową, np. upomnienie lub naganę? W praktyce taki zapis nie jest zalecany. Pracodawca może zastosować karę porządkową za spóźnienie już po jednym zawinionym naruszeniu obowiązków pracowniczych, ale musi dochować terminów i procedury z Kodeksu pracy.
Przeczytaj też:
Obejrzyj też:

Kara porządkowa nałożona na pracownika nie przesądza jeszcze o zasadności wypowiedzenia mu umowy o pracę.
Przeczytaj też:
Obejrzyj też:
Przypadek z praktyki: Pracodawca ukarał pracownicę karą porządkową nagany za niedociągnięcia w zakresie zabezpieczenia linii produkcyjnej, co zdaniem pracodawcy stanowiło naruszenie zasad bhp. Ukaranie takie powtórzyło się jeszcze po kilku tygodniach. Pracownica nie odwołała się do sądu pracy od decyzji pracodawcy o ukaraniu karami porządkowymi ani nawet nie składała sprzeciwu samemu pracodawcy. Następnie pracodawca wypowiedział pracownicy umowę o pracę, wskazując jako przyczynę wypowiedzenia te same okoliczności, które wcześniej legły u podstaw wymierzenia kar porządkowych. Pracownica złożyła pozew, w którym żąda uznania bezskuteczności wypowiedzenia. Kwestionuje zasadność wskazanej przyczyny, przedstawiając dowody na to, że swoje obowiązki wykonywała właściwie i nie naruszała żadnych zasad bhp. Twierdzi ponadto, że skoro pracodawca już dwa razy ją ukarał, to nie może teraz trzeci raz karać za to samo. Czy do wygranej w procesie sadowym wystarczy powołanie się przez pracodawcę na fakt, że pracownica ukarana dwukrotnie karą porządkową nie kwestionowała tej kary, a tym samym utraciła możliwość przedstawiania przed sądem argumentów, które wskazują na to, że właściwie wykonywała swoje obowiązki?