Elastyczne godziny ważniejsze niż home office. Czego dziś oczekują pracownicy?

Redakcja portalu
Redakcja portalu
24.07.2026AKTUALNE

Elastyczne godziny ważniejsze niż home office. Czego dziś oczekują pracownicy?

Praca zdalna nie zniknęła z listy oczekiwań pracowników, ale przestała być jej najważniejszym punktem. Dziś zatrudnieni chcą przede wszystkim większego wpływu na to, kiedy wykonują swoje obowiązki. Z badania Personnel Service wynika, że 39 proc. Polaków za najbardziej atrakcyjne rozwiązanie uznaje elastyczny czas pracy. Możliwość pracy zdalnej w wybrane dni wskazuje 28 proc. ankietowanych.

Z artykułu dowiesz się:
  • Jakie rozwiązanie dotyczące organizacji pracy Polacy uznają dziś za najbardziej atrakcyjne?
  • Dlaczego elastyczne godziny pracy mogą być dla pracowników ważniejsze niż możliwość pracy zdalnej?
  • W jaki sposób pracodawcy mogą zwiększyć elastyczność pracy, nawet jeśli charakter działalności wymaga obecności pracowników w firmie?


Obejrzyj szkolenie:

Sprawdź też:

Dla pracodawców i działów HR to ważny sygnał: elastyczność nie oznacza już wyłącznie pozwolenia na pracę z domu. Coraz częściej chodzi o możliwość samodzielnego organizowania dnia, dopasowania godzin pracy do sytuacji rodzinnej oraz oceniania pracownika przez pryzmat wykonanych zadań, a nie wyłącznie czasu spędzonego przy biurku.

Pracownicy chcą decydować o swoim czasie

Jeszcze kilka lat temu jednym z najczęściej oczekiwanych benefitów była możliwość wykonywania obowiązków z domu. Obecnie pracownicy nadal doceniają pracę zdalną, ale coraz wyżej stawiają rozwiązania zapewniające im większą autonomię.

Według „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service:

  • 39 proc. badanych wybiera elastyczny czas pracy,
  • 28 proc. chce pracować zdalnie w wybrane dni,
  • 27 proc. oczekuje dodatkowych dni wolnych,
  • 26 proc. wskazuje skrócony tydzień pracy.

Oczekiwania pracowników przesuwają się zatem z pytania „skąd mogę pracować?” w stronę pytania „czy mogę samodzielnie zaplanować swój dzień?”. Dla organizacji może to oznaczać konieczność ponownego przyjrzenia się regulaminom, grafikom, zasadom dostępności oraz sposobom rozliczania efektów pracy.

Najmłodsi szczególnie cenią elastyczne godziny

Elastyczna organizacja czasu pracy jest szczególnie atrakcyjna dla osób rozpoczynających karierę zawodową. Aż 52 proc. pracowników w wieku od 18 do 24 lat uznaje elastyczne godziny za najbardziej pożądany model organizacji pracy.

W grupie osób od 25 do 34 lat takie rozwiązanie wybiera 38 proc. badanych, a wśród pracowników powyżej 55. roku życia – 39 proc. Elastyczność nie jest więc wyłącznie postulatem najmłodszego pokolenia. Różnica polega przede wszystkim na sile tego oczekiwania.

Dla specjalistów HR oznacza to, że możliwość wpływania na godziny pracy może być istotnym argumentem rekrutacyjnym. W niektórych przypadkach skuteczniejszym niż kolejny standardowy benefit, który dobrze wygląda w ogłoszeniu, lecz niewiele zmienia w codziennym funkcjonowaniu pracownika.

Kobiety częściej wybierają krótszy tydzień pracy

Badanie pokazuje również różnice między oczekiwaniami kobiet i mężczyzn. Skrócony tydzień pracy wskazuje 30 proc. kobiet i 22 proc. mężczyzn. Rozwiązanie to jest szczególnie popularne wśród osób młodszych – popiera je po 33 proc. badanych w grupach wiekowych 18–24 oraz 25–34 lata.

Pracodawcy nie powinni jednak automatycznie zakładać, że skrócenie tygodnia pracy będzie możliwe w każdej organizacji. W praktyce wiele zależy od branży, rodzaju stanowiska, sposobu obsługi klientów oraz możliwości zapewnienia ciągłości działania.

Warto natomiast sprawdzić, czy oczekiwanie większej swobody można zrealizować w inny sposób, na przykład poprzez:

  • ruchome godziny rozpoczynania i kończenia pracy,
  • możliwość okresowej zmiany grafiku,
  • ustalenie przedziałów obowiązkowej dostępności,
  • większą swobodę w planowaniu przerw,
  • rozliczanie części stanowisk na podstawie wykonanych zadań.

Nie każda firma może wprowadzić czterodniowy tydzień pracy. Znacznie więcej organizacji może jednak pozwolić pracownikowi rozpocząć pracę o 7.00 zamiast o 9.00. Czasami właśnie taka niewielka zmiana decyduje o tym, czy pracownik uzna firmę za rzeczywiście elastyczną.

Rzeczywistość nadal jest tradycyjna

Oczekiwania zatrudnionych nie zawsze odpowiadają warunkom, w jakich faktycznie wykonują oni pracę. Ponad połowa Polaków – 56 proc. – pracuje w tradycyjnym systemie jednozmianowym. Z elastycznego grafiku korzysta jedynie 17 proc. badanych.

Pozostali pracują w systemie dwuzmianowym, trzyzmianowym albo głównie w nocy. Tradycyjny model jednozmianowy częściej dotyczy kobiet oraz osób powyżej 55. roku życia.

Dane te pokazują wyraźną lukę pomiędzy tym, czego oczekują pracownicy, a tym, co oferują organizacje. Nie oznacza to jednak, że każda firma powinna natychmiast zrezygnować ze stałych godzin pracy. W wielu zakładach produkcyjnych, magazynach, placówkach handlowych czy przedsiębiorstwach transportowych obecność zatrudnionych w określonym czasie jest po prostu konieczna.

Zadaniem HR nie jest więc kopiowanie rozwiązań z firm technologicznych, ale znalezienie takiego poziomu elastyczności, który będzie możliwy do pogodzenia z organizacją pracy.

Pracodawcy nadal stawiają na biuro i pracę stacjonarną

Firmy podchodzą do zmian ostrożniej niż pracownicy. Według Personnel Service 35 proc. pracodawców uważa, że w przyszłości dominować będzie praca wyłącznie stacjonarna. Model hybrydowy wskazuje 26 proc. firm, a całkowicie zdalny – 13 proc.

Duże znaczenie ma specyfika działalności. Pracę stacjonarną najczęściej przewidują przedsiębiorstwa z sektora transportu i logistyki oraz produkcji. Model hybrydowy częściej wskazują firmy handlowe i usługowe. Największą otwartość na całkowitą pracę zdalną deklarują natomiast organizacje działające w sektorze publicznym i IT.

Nie ma zatem jednego modelu, który sprawdzi się u każdego pracodawcy. Firma produkcyjna nie stanie się bardziej atrakcyjna tylko dlatego, że w ogłoszeniu obieca home office osobie obsługującej linię produkcyjną. Może jednak zaoferować przewidywalne grafiki, możliwość zamiany zmian, wcześniejsze publikowanie harmonogramów albo uwzględnianie preferencji pracowników przy ich układaniu.

Jak pracodawca może odpowiedzieć na nowe oczekiwania?

Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie, czego rzeczywiście potrzebują zatrudnieni. Ogólnopolskie wyniki badania pokazują kierunek zmian, ale nie zastąpią rozmowy z własnym zespołem.

Pracodawca może przeprowadzić krótką ankietę i zapytać między innymi:

  1. Czy pracownicy chcą częściej pracować zdalnie, czy bardziej zależy im na elastycznych godzinach?
  2. W jakich godzinach powinna obowiązywać pełna dostępność zespołu?
  3. Które stanowiska wymagają stałej obecności, a które można rozliczać zadaniowo?
  4. Jakie problemy mogą powodować zmienne godziny pracy?
  5. Czy menedżerowie potrafią zarządzać zespołem, który nie rozpoczyna pracy o tej samej porze?

Nowe zasady powinny być jasne i jednakowo rozumiane przez pracowników oraz przełożonych. Elastyczność bez ustalonych reguł szybko zamienia się w organizacyjny chaos. Natomiast elastyczność oparta na zaufaniu, odpowiedzialności i czytelnych zasadach może wspierać rekrutację, zaangażowanie i utrzymanie pracowników.

Przyszłość pracy to nie tylko wybór między domem a biurem

Z badania Personnel Service wynika także, że 11 proc. firm przewiduje, iż przyszły model organizacji pracy będzie w dużym stopniu wykorzystywał automatyzację oraz rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. W średnich przedsiębiorstwach taką odpowiedź wskazuje 16 proc. badanych, a w najmniejszych firmach – 2 proc.

Dyskusja o przyszłości pracy nie będzie więc ograniczać się do wyboru pomiędzy pracą stacjonarną, hybrydową i zdalną. Coraz większe znaczenie będą miały również nowe technologie, sytuacja demograficzna, dostępność kandydatów oraz zdolność firm do tworzenia warunków pracy dopasowanych do różnych grup zatrudnionych.

Wniosek dla działów HR jest prosty: home office nie wystarczy już jako odpowiedź na wszystkie potrzeby pracowników. Organizacje, które chcą skutecznie rekrutować i zatrzymywać specjalistów, powinny rozmawiać z nimi nie tylko o miejscu wykonywania obowiązków, ale również o czasie, autonomii i sposobie organizacji pracy.

Źródło:
  • Personnel Service, „Home office przestał być marzeniem Polaków. Dziś chcą elastyczności”, publikacja z 22 lipca 2026 r., opracowana na podstawie „Barometru Polskiego Rynku Pracy”.

Redakcja portalu
AUTOR
Redakcja Portalu Kadrowego

Sprawdź inne artykuły w kategorii HR

Nagrody i wyróżnienia

Certyfikat rzetelnosci Laur zaufania SMB logo Top firma

Copyright © 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone

Obserwuj nas

fb-logo ink-logo inst-logo