O krok od wypadku: pracownicy widzą dwa razy więcej niż ich przełożeni. Nowy raport o bezpieczeństwie pracy w przemyśle w Polsce

01.10.2026AKTUALNE

O krok od wypadku: pracownicy widzą dwa razy więcej niż ich przełożeni. Nowy raport o bezpieczeństwie pracy w przemyśle w Polsce

W polskich zakładach przemysłowych dochodzi do sytuacji, które o mały włos nie kończą się wypadkiem – ale wie o tym głównie załoga, nie kierownictwo. Aż 70% pracowników przyznaje, że w ostatnim roku doświadczyło w swojej firmie zdarzenia potencjalnie wypadkowego, podczas gdy wśród osób zarządzających ten odsetek spada do zaledwie 41%. Nowy raport Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy odsłania lukę, która bez podjęcia działań zapobiegawczych może zagrozić zdrowiu pracowników, a także stabilnemu funkcjonowaniu przedsiębiorstw.

Sprawdź też:

Badanie pokazuje, że pracownicy znacznie częściej niż kadra zarządzająca dostrzegają zagrożenia występujące w miejscu pracy. Aż 70% pracowników deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy w ich organizacji dochodziło do zdarzeń potencjalnie wypadkowych, czyli sytuacji, podczas których nie doszło do urazu lub pogorszenia stanu zdrowia, ale istniało wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku. Taką samą odpowiedź wskazało jedynie 41% osób zarządzających.

Podobna rozbieżność dotyczy wypadków przy pracy skutkujących urazem. Ich występowanie potwierdza 62% pracowników i 43% przedstawicieli kadry zarządzającej. Jeszcze większe różnice widoczne są w przypadku poważnych wypadków przy pracy. Wskazuje na nie 60% pracowników, podczas gdy wśród menedżerów odsetek ten wynosi 29%.

Analiza dopiero po fakcie

Mimo że przedsiębiorstwa przemysłowe monitorują wybrane obszary związane z bezpieczeństwem pracy, działania te często mają charakter reaktywny. Z badania wynika, że poszczególne aspekty bezpieczeństwa są analizowane najczęściej jedynie raz lub dwa razy w roku. Co więcej, 15% organizacji analizuje wypadki i zdarzenia potencjalnie wypadkowe dopiero po wystąpieniu incydentu.

– Tymczasem odpowiedzialne firmy mogą wyłapywać sygnały ostrzegawcze znacznie wcześniej. Zamiast polegać wyłącznie na statystykach wypadkowych, mogą przestawić się na wskaźniki wyprzedzające. Kluczem jest regularne zbieranie i analizowanie informacji o potencjalnych zagrożeniach czy zdarzeniach nazywanych near-miss (o mały włos), a także cyfryzacja całego procesu. Proste aplikacje mobilne pozwalają pracownikowi zgłosić usterkę lub ryzyko w kilka sekund – komentuje w raporcie Jacek Dolibóg, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy, Dyrektor zarządzający CWS Workwear Polska.

– To właśnie analiza zdarzeń potencjalnie wypadkowych czy incydentów wysokiego ryzyka daje największą szansę na ograniczenie liczby wypadków. Niepokoi również relatywnie niska pozycja monitorowania wskaźników dotyczących dobrostanu psychicznego i kultury bezpieczeństwa. To w tych obszarach często pojawiają się pierwsze symptomy przyszłych problemów, które z czasem mogą prowadzić do błędów, niebezpiecznych zachowań i wypadków – podsumowuje Ewa Gawrysiak, Członek Zarządu Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy, Regional Manager CEE w TenCate Protective Fabrics.

W efekcie mniej niż połowa badanych dostrzega poprawę bezpieczeństwa w swoich organizacjach. Jedynie 45% osób zarządzających i 46% pracowników uważa, że w ciągu ostatnich 2-3 lat liczba zdarzeń związanych z bezpieczeństwem zmalała.

Nawyki nadal największym wyzwaniem

Największą barierą dla przestrzegania zasad BHP pozostają codzienne postawy i przyzwyczajenia. Zarówno pracownicy, jak i osoby zarządzające najczęściej wskazują bagatelizowanie ryzyka, przekonanie, że „nic się nie stanie”, oraz przyzwyczajenie do wykonywania pracy „po swojemu”. Co czwarty respondent przyznaje również, że przestrzeganie zasad bezpieczeństwa utrudniają presja czasu, wydajności lub realizacji celów.

– Dbanie o bezpieczeństwo w firmach bezpośrednio chroni zdrowie i życie pracowników, ale także ogranicza realne straty organizacyjne: wypadki, absencje, przestoje, koszty napraw, odszkodowań czy konsekwencji prawnych. W przemyśle ma to szczególne znaczenie, ponieważ skala procesów, obecność maszyn, substancji niebezpiecznych, wysokich temperatur, hałasu czy pracy zmianowej powodują większe ryzyko poważnych zdarzeń – dodaje Elżbieta Rogowska, Członek Zarządu Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy, Wiceprezes Zarządu PW Krystian.

Badani zwracają także uwagę na nieprawidłowości związane z użytkowaniem odzieży ochronnej oraz środków ochrony indywidualnej. Niepełne lub nieprawidłowe korzystanie z tego rodzaju wyposażenia dostrzega zdecydowana większość respondentów.

Informacje o badaniu

Badanie zostało zrealizowane w dniach 18-26 czerwca 2026 r. przez SW RESEARCH Agencję Badań Rynku i Opinii. W jego ramach przeprowadzono 300 wywiadów telefonicznych (CATI) wśród osób zarządzających oraz 300 ankiet wśród pracowników pięciu sektorów przemysłowych: produkcji artykułów spożywczych i napojów; produkcji chemikaliów, wyrobów chemicznych, leków, substancji farmaceutycznych i pozostałych wyrobów farmaceutycznych; przemysłu ciężkiego; górnictwa i wydobywania; a także wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.

Partnerem raportu jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W materiale wypowiadają się również przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Pracodawców RP.

Sprawdź inne artykuły w kategorii HR

Nagrody i wyróżnienia

Certyfikat rzetelnosci Laur zaufania SMB logo Top firma

Copyright © 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone

Obserwuj nas

fb-logo ink-logo inst-logo