
To już pewne, że w 2025 roku umowy zlecenia nie zostaną jednak w pełni ozusowane. Planowana już od jakiegoś czasu rewolucja w ozusowaniu wszystkich umów cywilnoprawnych (zleceń i o dzieło) jest związana z Krajowym Planem Odbudowy. Pełnego ozusowania umów cywilnoprawnych chce Unia Europejska, jednak koalicja rządząca spiera się w tej kwestii. W efekcie planowane oskładkowanie umów zleceń wejdzie w życie z opóźnieniem – najprawdopodobniej dopiero od roku 2026.
Plan był taki, że już od 2025 roku wszystkie umowy cywilnoprawne miały podlegać składkom na ubezpieczenia społeczne, czyli miała być odprowadzana od nich składka na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe.
Obejrzyj też:
Przeczytaj również:
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami składki na ubezpieczenia społeczne od umowy zlecenia odprowadza się tylko do wysokości minimalnego wynagrodzenia, czyli do kwoty 4.300 zł.
Powyżej kwoty 4.300 zł zlecenia są wolne od składek na ZUS, ale oczywiście wtedy, kiedy zleceniobiorca ma:
A zatem tak się dzieje w przypadku zbiegu tytułów do ubezpieczeń ZUS.
PRZYKŁAD
Zleceniobiorca ma dwie umowy zlecenia, z których z jednej uzyskuje wynagrodzenie w wysokości 4.300 zł i od tej odprowadza składkę emerytalną, rentową, chorobową i wypadkową. Z drugiej umowy, z której wynagrodzenie wynosi 4.800 zł jest odprowadzana tylko składka na ubezpieczenie zdrowotne.
Po wejściu w życie pełnego ozusowania umów zleceń (najprawdopodobniej od 2026 roku) każda z tych umów będzie musiała być oskładkowana, czyli od każdej będzie musiała być pobrana składka emerytalna, rentowa, chorobowa i wypadkowa, a także składka zdrowotna.
Po wejściu w życie zmian w ozusowaniu umów zleceń każda z umów podanych w powyższym przykładzie zostanie oskładkowana. Czyli w przypadku, kiedy zleceniobiorca będzie miał zawarte dwie umowy zlecenia, z których z jednej będzie uzyskiwał minimalne wynagrodzenie za pracę obowiązujące od 1 stycznia 2026 r., a z drugiej inne wynagrodzenie to nie będzie to miało znaczenia. Obie będą podlegały składkom na ZUS.
Przeczytaj też:
Zatem każda z tych umów będzie musiała być oskładkowana i będzie musiała być pobrana składka emerytalna, rentowa, chorobowa i wypadkowa, a także składka zdrowotna.
Na pewno ozusowanie każdej umowy zlecenia powiększy kapitał emerytalny zleceniobiorcy. Ale też pomniejszy wynagrodzenie zleceniobiorcy i zwiększy koszty pracy zleceniodawców.
Wyjątkiem od ozusowania wszystkich umów zleceń mają być umowy zlecenia zawierane z uczniami szkół średnich i studentami do 26. roku życia.
Anna Kostecka