Przerwa w prowadzeniu pojazdu dotyczy również właściciela firmy transportowej

Przerwa w prowadzeniu pojazdu dotyczy również właściciela firmy transportowej

Adam Hrycak

08.07.2016

Właściciela firmy transportowej (przedsiębiorcę - wspólnika spółki cywilnej) obowiązują takie same zasady dotyczące odbierania przerwy w prowadzeniu pojazdu, co zatrudnionego w przedsiębiorstwie kierowcę. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 października 2014 r., II GSK 1281/13.

Przerwa w prowadzeniu pojazdu - art. 7 rozporządzenia nr 561/2006

Zdaniem wspólników firmy transportowej (wnoszących skargę do sądu) przerwa, o której mowa w art. 7 rozporządzenia nr 561/2006., oraz sposób jej dzielenia nie są obowiązkowe dla przewoźnika. Jest to uprawnienie, z którego przewoźnik lub kierowca może, ale nie musi skorzystać.

NSA oddalił skargę przedsiębiorców. Przypomniał, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 po okresie jazdy trwającym 4,5 godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że rozpoczyna on odpoczynek. Przerwę tę może zastąpić przerwa trwająca co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa trwająca minimum 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami.

Zdaniem sądu skarżący nie mieli racji, twierdząc, że zgodnie z tym przepisem takie przerwy powinni robić tylko kierowcy, a przedsiębiorcy nie mają już tego obowiązku. NSA wskazał, że treść tego artykułu trzeba rozumieć w kontekście pozostałych przepisów rozporządzenia nr 561/2006 – szczególnie art. 12, który adresowany jest do kierowcy, a nie do przewoźnika.

Nie ma zatem znaczenia dla zastosowania tej przerwy, czy kierowca jest zatrudniony lub pozostaje w dyspozycji przedsiębiorstwa transportowego, czy też jest współwłaścicielem albo właścicielem tej firmy.

Ponadto NSA zauważył, że przyjmując stanowisko przedsiębiorców, jakoby art. 7 zawierał tylko uprawnienie dla kierowcy – nie miałyby sensu przepisy ustawy o transporcie drogowym przewidujące karę pieniężną nakładaną za naruszenie zasad maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy.

Nie miałby również uzasadnienia art. 11 rozporządzenia nr 561/2006, który uprawnia państwo członkowskie m.in. do wprowadzenia uregulowań przewidujących dłuższe minimalne przerwy lub krótszy maksymalny czas prowadzenia pojazdu niż ustanowione w art. 6−9 w przypadku przewozów drogowych wykonywanych w całości na jego terytorium. Po co więc wydłużać czas przerwy kierowcy, skoro jest to jego uprawnienie, a nie obowiązek?

Przerwa w prowadzeniu pojazdu – nie można dzielić dowolnie

Sąd zakwestionował również stanowisko, zgodnie z którym konieczne jest jedynie, aby przerwa w prowadzeniu pojazdu wyniosła łącznie nie mniej niż 45 minut. To, w jaki sposób ta przerwa zostanie podzielona, zależy od kierowcy.

Z art. 7 jednoznacznie wynika, że pierwsza przerwa musi trwać co najmniej 15 minut, a druga minimum 30 minut. Nie wolno zmieniać kolejności wykorzystywania i długości przerw. Za takim rozumieniem art. 7 przemawia także uregulowanie lp. 5.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie, w którym sankcjonowanie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy zaczyna się od czasu powyżej 15 minut.

Autorem odpowiedzi jest: 

Adam Hrycak

Nasze usługi

Audyt dokumentów czasu pracy
Ułożenie grafików czasu pracy
Szkolenia

Szkolenia Akademia Wiedza i Praktyka

Konferencje

Biblioteka kadrowego

Copyright ©  Wszelkie prawa zastrzeżone

Strona używa plików cookies.
Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce.
Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

wiper-pixel