
Pracodawca jako przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę podał pracownikowi „brak zdolności do pracy na zajmowanym stanowisku – orzeczenie lekarza medycyny pracy”. Jego praca wiązała się natomiast z noszeniem ciężarów i niezdolność do pracy została stwierdzona po dłuższej nieobecności z powodu przebytego urazu. Pracownik złożył odwołanie do sądu. Zakwestionował prawidłowość przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, twierdząc, że był zdrowy w dacie wypowiedzenia. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego, który zakwestionował zaświadczenie o niezdolności do pracy. Czy w tych okolicznościach pracodawcy do wygrania sprawy wystarczy dalsze powoływanie się na to, że w dacie wypowiedzenia dysponował zaświadczeniem lekarskim o niezdolności pracownika do pracy?
Pracownik po długotrwałym zwolnieniu chorobowym otrzymał zaświadczenie o ukończonym leczeniu i został skierowany na badania kontrolne (w skierowaniu miał wpisane dwa stanowiska pracy, na których jest zatrudniony - obydwa stanowiska pracy dotyczą pracy fizycznej). Lekarz medycyny pracy wydał orzeczenie, w którym pracownik nie otrzymał zdolności do pracy na jedno stanowisko, a na drugie stanowisko otrzymał orzeczenie o zdolności z ograniczeniem podnoszenia ciężarów do 5kg. Stanowisko pracy to wiąże się z pracą fizyczną, która wymaga wysiłku powyżej 5 kg, także pracownik nie może wykonywać tej pracy. Pracodawca nie ma innego stanowiska pracy, gdzie mógłby pracownika skierować, dlatego chciałby rozwiązać z nim umowę o pracę. Proszę o informację jak w takiej sytuacji pracodawca powinien postąpić, z jakiego artykułu Kodeksu pracy rozwiązać umowę? W tej chwili pracownik zakończył leczenie, orzeczenie lekarskie dyskwalifikuje go do podjęcia pracy - jak potraktować te dni nieobecności w pracy?
Sprawdź też: