Jeden pojazd, dwóch kierowców - jazda i odpoczynki

Jeden pojazd, dwóch kierowców - jazda i odpoczynki

28.07.2015

Przykładowo dwóch kierowców wykonuje przewozy na zmianę, przez cały tydzień, od poniedziałku do niedzieli. Co drugi dzień każdy wykonuje około 9 godzin jazdy, robi przerwę 45 minut i do tego dochodzi czas na inne czynności typu załadunek, rozładunek a następnie robi 36-godzinny odpoczynek. Czy taki system jazdy jest zgodny z przepisami?

W ciągu tygodnia kierowcy mogą jeździć na zmianę jednym pojazdem, o ile stosują się do przepisów dotyczących odpoczynków. Za skrócenie odpoczynku tygodniowego kierowca może zostać ukarany mandatem karnym w wysokości 400 zł, natomiast przedsiębiorca - karą administracyjną w wysokości 750 zł.

Z pewnością specyfika pracy kierowców w takim systemie wynika z potrzeb klienta, który stawia warunki przed zawarciem umowy. Mają one jednak wpływ na pracę kierowców, a pamiętać należy, że żadna umowa o współpracy nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów. W każdej sytuacji należy stosować się do regulacji w zakresie czasu pracy kierowców - wyjątek mogą stanowić jedynie sytuacje, w których dany przewóz podlega wyłączeniu z norm prawnych rozporządzenia (WE) nr 561/2006, zawartych w art. 3 i 13 tego aktu prawnego.

Tygodniowe odpoczynki – dwa regularne albo jeden skrócony

Przepisy stanowią, że w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca może wykorzystać co najmniej dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku co oznacza, że każdy z nich musi trwać minimum 45 godzin, aby można go było zaliczyć do regularnego.

Drugim sposobem jaki dopuszcza przepis jest jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku (45 godzin) i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku.

Kiedy kierowca musi zrobić odpoczynek tygodniowy

Skrócony odpoczynek tygodniowy oznacza, że jest on krótszy niż 45 godzin (regularny), ale nie krótszy niż 24 godziny. Dodatkowo istnieje reguła, która ogranicza także okres, po jakim kierowca musi wykonać odpoczynek tygodniowy, aby mógł on być zaliczony do prawidłowego. Reguła ta określa, że kolejny odpoczynek tygodniowy rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu 6 okresów 24-godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Wszystko to daje kierowcy możliwość wykonania prawidłowego odpoczynku tygodniowego nawet po jednym dniu jazdy.

W omawianym przypadku kierowcy odbywają za każdym razem wyłącznie 36-godzinne odpoczynki, co oznacza, że korzystają jedynie z formy skróconego odpoczynku tygodniowego.

Tak więc kiedy kierowcy cały czas robią odpoczynki 36-godzinne, każdy z nich jest tygodniowym odpoczynkiem skróconym, który również spełnia rolę dziennego odpoczynku. Przepis warunkuje także, że skrócenie to należy skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu.

Brak regularnego odpoczynku 45-minutowego to naruszenie prawa

Mimo że z naszego przykładu wynika, że kierowcy spędzają bardzo dużo czasu na odpoczynku, to nie spełniają oni warunku odbycia prawidłowego regularnego odpoczynku 45-godzinnego. Dzieje się tak dlatego, że przepisy w swej treści wymagają, aby minimum raz w ciągu dwóch tygodni kierowca odbył regularny odpoczynek tygodniowy. Z opisu sytuacji wynika, że tak się nie dzieje. Taki sposób planowania przez przedsiębiorcę czasu pracy kierowców powoduje naruszenie prawa.

Odpoczynki kierowców między okresami jazdy dziennej
Po odpoczynku regularnym (przed 1 XI) następują kolejno dwa odpoczynki skrócone (6/7 XI i 12/13 XI). Jest to zgodne z zasadą, że w kolejnych dwóch tygodniach kierowca wykorzystuje jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Następnie, pozostając w zgodzie z przepisami, kierowca musi odebrać odpoczynek regularny, czyli minimum 45 godzin. W przykładzie kierowca nie wykonał jednak 45 godzin odpoczynku regularnego, a jedynie 37 godzin i 29 minut (16/17 XI), co jest przyczyną powstania naruszenia.
W opisanym przykładzie za skrócenie odpoczynku tygodniowego o 7 godzin i 31 minut kierowca może zostać ukarany mandatem karnym w wysokości 400 zł, natomiast przedsiębiorca - karą administracyjną w wysokości 750 zł. Jeżeli kierowcy będą jeździli w opisany wcześniej sposób przez cały czas, kara za każde ich naruszenie będzie nakładana odrębnie i będzie sumowana. Przy kontroli drogowej - podczas której zostanie stwierdzone naruszenie - może osiągnąć kwotę do 10 tysięcy złotych. Przy kontroli w siedzibie przedsiębiorcy – 15 tysięcy złotych (lub więcej, co uzależnione jest od łącznej liczby zatrudnianych kierowców).

Autorem odpowiedzi jest: 

Jakub Wolański, doradca ds. transportu

Nasze usługi

Audyt dokumentów czasu pracy
Ułożenie grafików czasu pracy
Szkolenia

Szkolenia Akademia Wiedza i Praktyka

Biblioteka kadrowego

Copyright ©  Wszelkie prawa zastrzeżone

Strona używa plików cookies.
Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce.
Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

wiper-pixel