
Jawność płac miała być rewolucją w ogłoszeniach o pracę, a tymczasem widełki wciąż nie są obowiązkowe. Co więc naprawdę zmieniło się po 24 grudnia 2025 r.? Jak rozmawiać z kandydatem o pieniądzach, skoro nie wolno pytać o historię wynagrodzeń? I dlaczego firmy najbardziej boją się nie konkurencji, ale własnych pracowników? O tym w rozmowie Anny Kosteckiej z Weroniką Szatan, trenerką rekrutacji.
Obejrzyj też szkolenie w Akademii Portalu kadrowego:
Przeczytaj też:
Obejrzyj:

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które zaczną obowiązywać od 24 grudnia 2025 r., to pierwszy krok na drodze do wprowadzenia jawności i przejrzystości wynagrodzeń w procesie rekrutacji. Zmiany zobowiązują pracodawców do wskazywania w ofertach zatrudnienia proponowanego wynagrodzenia, które zamierzają zaproponować kandydatom na pracowników. Jakie konkretnie obowiązki czekają na pracodawców, gdy przygotowywana nowelizacja przepisów wejdzie w życie?
Przeczytaj również:
Obejrzyj również:
Zapraszamy do udziału w szkoleniu:

Od końca 2025 roku jawność wynagrodzeń w rekrutacji stanie się obowiązkiem prawnym. To efekt wdrażania unijnej dyrektywy 2023/970. Pracodawcy będą musieli jasno komunikować proponowane stawki i ich składniki, dbając o równość płci i transparentność procesu rekrutacyjnego.
Obejrzyj też:
Przeczytaj też: