Narzędzia:
Na dziś i jutro zaplanowane są pierwsze spotkania przedstawicieli polskiego rządu – minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak oraz ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza – z ich niemieckimi odpowiednikami. Tematem rozmów ma być kontrowersyjna interpretacja niemieckich władz w zakresie stosowania nowych przepisów o płacy minimalnej.
Administracja niemiecka chce, aby każdy pracownik wykonujący pracę na terenie Niemiec – nawet kierowca będący tam przejazdem – dostawał niemiecką płacę minimalną. Zdaniem polskiego rządu taka interpretacja nowego prawa, obowiązującego u naszych zachodnich sąsiadów, jest niezgodna z prawem unijnym.
Pracodawca, który ze względu na braki kadrowe na lokalnym rynku pracy musi poszukiwać pracownika poza granicami Polski, będzie zobowiązany zapłacić mu niemal 5,5 tys. zł. Taką minimalną płacę dla cudzoziemców z wysokimi kwalifikacjami przewiduje projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych.
Chociaż pracodawcy, podobnie jak związki zawodowe, opowiadają się za podwyżką płacy minimalnej w przyszłym roku, do porozumienia raczej nie dojdzie. Oczekiwania obu stron rozmijają się o 66 zł.
Trzy reprezentatywne centrale związkowe przedstawiły swoją propozycję dotyczącą wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2015 roku. Ich zdaniem w stosunku do tegorocznej powinna ona wzrosnąć o nie mniej niż 7 proc.
Osoby wykonujące pracę zarobkową na podstawie umów cywilnoprawnych albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych będą dostawały co najmniej stawkę godzinową, określoną w przepisach o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
Minister pracy zaproponował wprowadzenie minimalnej stawki wynagrodzenia dla umów zleceń. Miałaby ona wynosić 10 zł za godzinę. To reakcja resortu pracy na doniesienia medialne o skandalicznie niskich wynagrodzeniach oferowanych zleceniobiorcom – nawet 2,40 zł za godzinę.
Rząd do ostatniej chwili zwlekał z ogłoszeniem rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na przyszły rok. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w 2014 roku wyniesie ono 1680 zł.
Senat na zakończonym dziś posiedzeniu odrzucił projekt nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę – dodatek za pracę w porze nocnej nadal będzie uwzględniany przy ustalaniu płacy minimalnej.
Zgodnie z zapowiedziami rządu minimalne wynagrodzenie za pracę w 2014 r. wyniesie 1680 zł. Resort pracy przygotował projekt rozporządzenia w tej sprawie.
15 lipca 2013 r. minął ustawowy termin na uzgodnienie przez Komisję Trójstronną wysokości płacy minimalnej na 2014 r. Brak porozumienia w tej sprawie oznacza, że wysokość wynagrodzeniowego minimum jednostronnie określi rząd.
W 2014 r. miałaby ona wynieść 1680 zł. Kwota ta zostanie poddana do konsultacji partnerom społecznym na forum Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych.
1680 zł – tyle wyniesie minimalne wynagrodzenie za pracę w 2014 r., jeśli partnerzy społeczni zgodzą się propozycję rządu. Kwota ta uwzględnia wzrost płacy wynikający z ustawowego minimum.
Od 1 września 2013 r. minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli pozostaną na dotychczasowym poziomie – wynika z projektu rozporządzenia przedstawionego przez MEN.
1 stycznia 2013 r. zawarliśmy umowę zlecenia z osobą, która w tym czasie nie posiadała innego tytułu do ubezpieczenia. Z tym dniem zgłosiliśmy zleceniobiorcę do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Od 25 lutego osoba ta wykonuje również umowę o pracę, ze stawką miesięczną powyżej wynagrodzenia minimalnego. Wynagrodzenie z tytułu umowy o prace za okres 25-28 lutego 2013 r. zostało wypłacone w marcu 2013 r. Z tytułu zlecenia w lutym osoba ta natomiast otrzymała wynagrodzenie za godziny przepracowane w styczniu (kwota ta wynosiła 1.200 brutto). Czy w takiej sytuacji należało odprowadzić składkę na Fundusz Pracy od wynagrodzenia z tytułu zlecenia wypłaconego w lutym 2013 r.?
Copyright © 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone
2024 © Wiedza i Praktyka sp. z o.o.
Obserwuj nas