Narzędzia:
Dzisiejsi młodzi pracownicy są siłą napędową gospodarki opartej na wiedzy i przyszłą kadrą zarządzającą. Zgodnie z najnowszym badaniem Citrix, pt.: „The Born Digital Effect”, są oni przygotowani do wygenerowania dodatkowych 1,9 biliona dolarów zysków w firmach, lecz będą potrzebować pomocy swoich pracodawców, by to osiągnąć. Sprawdź wyniki najnowszych badań.
52% Ukraińców planujących przyjazd do Polski w celu zarobkowym chce sprowadzić do naszego kraju również swoją rodzinę i zrobi to, gdy tylko ich sytuacja finansowa będzie ustabilizowana, wynika z badania Grupy Progres. Nasz kraj jest popularnym miejscem – do pracy i życia – również wśród par, które stanowią 48% wszystkich kandydatów zgłaszających swoją gotowość do opuszczenia Ukrainy i objęcia etatu w Polsce. Jednym z impulsów do podjęcia decyzji o wspólnym przyjeździe jest rosnąca liczba ofert pracy dla obojga partnerów oraz przychylność pracodawców do ich zatrudniania.
„Po początkowym okresie chaosu wywołanego pandemią, który nie ominął także branży HR, kiedy sytuacja już nieco się ustabilizowała, pracodawcy zaczęli zastanawiać się, jak podwyższać standard życia pracowników za pomocą benefitów (również tych dotychczas uznawanych za nietypowe), jak zadbać o ich dobrostan w trybie home office i wreszcie – jak utrzymać wysoki poziom motywacji do pracy w tych nietypowych warunkach. Po roku od wybuchu pandemii postanowiliśmy więc zapytać HR-owców m.in. o to, jak ta sytuacja wpłynęła na politykę benefitową w ich firmach, jakie cechy powinien posiadać benefit, by włączyli go do oferowanego zakresu świadczeń, oraz czym w ogóle jest dla nich niestandardowy benefit” – wyjaśnia ideę badania Emilia Wójcicka, Project Manager NUTRIDOME Benefit.
Pomimo niedogodności i zagrożeń wynikających z pandemii pracownicy w Polsce zdążyli się do obecnej sytuacji w pewnym sensie przyzwyczaić. Większość osób (64%), deklaruje że ich motywacja do pracy pozostała bez zmian. Polski rynek pracy stroi jednak przez wieloma wyzwaniami. Co zatem obecnie niepokoi polskich pracowników? – o tym m.in. mówią wyniki badania agencji Insight Lab z Grupy Komunikacja Plus.
W marcu ubiegłego roku, gdy w Polsce odnotowano pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem, a potem wprowadzano obostrzenia, część pracodawców kreśliła czarny scenariusz. Obawiano się, że w efekcie zabraknie rąk do pracy zza wschodniej granicy. A jak pokazuje badanie OLX Praca „Zatrudnianie pracowników z Ukrainy”, 60 proc. stwierdziło, że restrykcje związane z pandemią nie utrudniły poszukiwań chętnych do pracy.
Rotacja pracowników odciska swoje piętno nawet na najlepiej zorganizowanym zespole programistów. A to nie jedyna cecha rynku pracy IT. Coraz częściej odczuwalne są skutki luki rosnącej pomiędzy wzmożonym popytem na midów i seniorów, a jednocześnie ich niewystarczającą liczbą na rynku. Na to wszystko nakłada się jeszcze obawa pracodawców przed zatrudnieniem juniorów, choć tych na rynku wciąż przybywa.
Ponad 13 tysięcy nowych ofert pracy, większe zapotrzebowanie na midów i juniorów. Nnajwięcej ofert wciąż dotyczy Warszawy, coraz więcej pracodawców informuje o widełkach płacowych na poziomie ogłoszenia. Branża IT wciąż znajduje się w czołówce najlepiej opłacanych i zarazem poszukiwanych specjalizacji – to kluczowe wnioski z raportu Inhire.io IT MARKET SNAPSHOT Q1 2021. Co więcej, sytuacja na rynku pracy programistów ustabilizowała się i – ponad rok od wybuchu pandemii – notuje duże wzrosty niemal w każdym obszarze.
Najnowsze badanie GUS nie pozostawia wątpliwości – o pracę jest trudniej niż wcześniej. Choć na tle UE i tak wypadamy bardzo dobrze (bezrobocie wynoszące 3,1% wg. Eurostat daje nam pierwsze miejsce, przed Czechami). Nie oznacza to jednak, że nie ma wolnych pozycji. Najwięcej jest ich w sektorze przetwórstwa przemysłowego (25,1%). Ponad 10 tys. wolnych miejsc pracy oferowano z kolei w handlu. Tyle samo ofert pracy skierowanych było do robotników przemysłowych, rzemieślników oraz operatorów i monterów maszyn i urządzeń, czyli w budownictwie. Te oferty stanowiły ponad połowę nowo utworzonych miejsc pracy w IV kwartale 2020 r.
Ponad dwie trzecie pracujących Polek uważa, że pandemia spowalnia rozwój ich karier zawodowych. Pracodawcy mają powody do niepokoju. Nie tylko dlatego, że mogą stracić cenne talenty. Wskutek spadku zaangażowania kobiet mogą również zaprzepaścić długofalowe przewagi, jakie zyskali dzięki różnorodności płci w miejscu pracy. To nie wszystko – ucierpieć może odporność ich biznesu na ciągłe zawirowania, które mogą być w najbliższych latach normą w gospodarce. Najbliższy rok jest kluczowy dla zapobieżenia tym konsekwencjom. Co zatem firmy mogą zrobić, by nie stracić potencjału, jaki wnoszą kobiety? Jak pracodawcy mogą wspierać rozwój kobiecych talentów?
Cyfryzacja biznesu dotyka wszystkich jego sfer, także tych związanych ze sprawami pracowniczymi. Działy HR coraz chętniej decydują się na przechowywanie dokumentacji pracowniczej w formie elektronicznej zamiast papierowej i wprowadzają e-teczki osobowe. Przyspieszona i wymuszona przez rzeczywistość okresu pandemii praca zdalna pokazała, jak bardzo pomocne są takie rozwiązania. Elektroniczna teczka osobowa to także większe bezpieczeństwo dokumentów, lepsza ochrona przed zniszczeniem, zagubieniem lub wyciekiem danych.
Zadaj pytanie ekspertowi i uzyskaj odpowiedź do 2 dni roboczych!
Copyright © 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone
2024 © Wiedza i Praktyka sp. z o.o.
Obserwuj nas