
Jeszcze kilka lat temu wyrobienie tzw. „książeczki sanepidowskiej” oznaczało dla pracownika konieczność wizyty w przychodni, długie kolejki i formalności, które dla pracodawców bywały logistycznym wyzwaniem. Dziś coraz więcej firm korzysta z cyfrowych rozwiązań, które upraszczają proces uzyskiwania orzeczeń do celów sanitarno-epidemiologicznych. Jednym z nich jest system jednorazowych kodów wizyt lekarskich, który przenosi całą procedurę do świata online i znacząco odciąża działy HR oraz agencje pracy.
Orzeczenie sanitarno-epidemiologiczne jest wymagane w wielu branżach – od gastronomii, przez handel, po produkcję i logistykę. Dla firm zatrudniających pracowników w różnych lokalizacjach organizacja badań potrafi być czasochłonna i kosztowna. Problemem bywa nie tylko dostępność terminów, ale także koordynacja całego procesu: kierowanie pracowników, rozliczenia i kontrola dokumentów.
Rozwiązania oparte na telemedycynie zmieniają ten model. Pracownik może odbyć konsultację lekarską zdalnie, korzystając ze smartfona lub komputera, a pracodawca zarządza całym procesem poprzez pulę kodów wizyt. W praktyce oznacza to skrócenie czasu obsługi, mniejsze zaangażowanie administracyjne oraz przewidywalne koszty. Usługę można zrealizować korzystając z możliwości, jakie daje firma E-Sanepid.
Model oparty na jednorazowych kodach działa podobnie do systemów benefitowych. Firma otrzymuje pulę kodów, które przekazuje pracownikom. Osoba zatrudniona rejestruje wizytę online, zamiast płatności podaje kod, a po konsultacji lekarskiej otrzymuje orzeczenie podpisane elektronicznie.
Z perspektywy pracodawcy kluczowe są trzy elementy:
brak konieczności organizowania wizyt stacjonarnych,
pełna kontrola nad wykorzystaniem badań,
rozliczenie tylko za faktycznie zrealizowane wizyty zakończone wydaniem orzeczenia.
To rozwiązanie sprawdza się zarówno przy stałej współpracy, jak i przy jednorazowych projektach rekrutacyjnych, np. przy zatrudnianiu pracowników sezonowych. Więcej na temat usługi, realizowanej przez E-Sanepid: https://e-sanepid.pl/rozwiazania-dla-firm/
Firmy mogą wybrać sposób finansowania dopasowany do swoich potrzeb.
Pierwszy model zakłada płatność na koniec miesiąca i jest przeznaczony dla stałych partnerów. Rozliczenie odbywa się wyłącznie za wykorzystane kody, a niewykorzystane pozostają aktywne i nie generują kosztów. Pracodawca może w każdej chwili zamówić kolejne kody, a faktura obejmuje jedynie wizyty zakończone wydaniem orzeczenia.
Drugi model opiera się na przedpłacie za określoną liczbę kodów i sprawdza się przy jednorazowych zleceniach. Kody można wykorzystać w ciągu trzech miesięcy, a w przypadku niewykorzystania części puli firma otrzymuje zwrot środków.
Dla działów kadr największą wartością jest automatyzacja. Proces rejestracji, wizyt i dokumentów odbywa się online, a fakturowanie jest uproszczone i oparte wyłącznie na zrealizowanych badaniach. System jest szczególnie pomocny w firmach działających w wielu lokalizacjach, gdzie tradycyjne organizowanie wizyt medycyny pracy bywa skomplikowane logistycznie.
Rozwiązanie jest też atrakcyjne dla agencji pracy tymczasowej i firm rekrutacyjnych, które obsługują dużą liczbę kandydatów w krótkim czasie. Możliwość szybkiego przekazania kodów i zdalnego przeprowadzenia wizyty przyspiesza proces zatrudnienia i minimalizuje ryzyko opóźnień.
W ostatnich latach cyfryzacja usług medycznych przyspieszyła, a firmy coraz częściej oczekują rozwiązań, które wpisują się w model pracy zdalnej i rozproszonej. Konsultacje online, elektroniczne dokumenty i rozliczenia „pay-per-use” stają się standardem również w obszarze medycyny pracy.
Dla przedsiębiorstw oznacza to przede wszystkim:
oszczędność czasu pracowników,
mniejsze koszty organizacyjne,
szybkie uzyskanie wymaganych dokumentów,
większą elastyczność w zarządzaniu personelem.
Z perspektywy rynku pracy takie rozwiązania wpisują się w szerszy trend digitalizacji procesów HR – od rekrutacji po onboarding i obsługę formalności pracowniczych.
Usługi oparte na kodach wizyt pokazują, że obowiązki formalne związane z zatrudnieniem można realizować szybciej i wygodniej, bez rezygnacji z bezpieczeństwa i zgodności z przepisami. Firmy zyskują narzędzie, które skaluje się wraz z rozwojem organizacji – niezależnie od liczby pracowników czy lokalizacji.
W efekcie badania sanitarno-epidemiologiczne przestają być administracyjnym wyzwaniem, a stają się elementem sprawnie działającego, cyfrowego procesu obsługi pracowników.
Artykuł sponsorowany