W wielu sprawach spornych z udziałem ZUS toczących się przed sądami Zakład był dotychczas reprezentowany przez pracowników, którzy nie są profesjonalnymi pełnomocnikami. Wątpliwości wywołuje kwestia, czy jest to zgodne z prawem. A wszystko przez niejasne i niespójne przepisy prawne w tej materii.
Kwestie pełnomocnictwa reguluje przepis art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Zasadą jest, że pełnomocnikiem jest adwokat lub radca prawny (art. 87 § 1 k.p.c.). Od tej zasady k.p.c. przewiduje szereg wyjątków. Jednym z nich jest możliwość reprezentowania osoby prawej lub przedsiębiorcy, który nie posiada osobowości prawnej. Zgodnie bowiem z art. 87 § 2 k.p.c. pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nie posiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego. Osoba prawna prowadząca obsługę prawną przedsiębiorcy, osoby prawnej lub innej jednostki organizacyjnej może udzielić pełnomocnictwa procesowego - w imieniu podmiotu, którego obsługę prawną prowadzi - adwokatowi lub radcy prawnemu, jeżeli została do tego upoważniona przez ten podmiot.
Dotychczas w sporach z udziałem ZUS przed sądami Zakład był reprezentowany przez pracowników, którzy nie są radcami prawnymi. ZUS powołując swoich pracowników jako pełnomocników powoływał się na wskazany wyżej art. 87 § 2 k.p.c.
Sprawa nie jest jednak tak jasna, a przepisy w tym zakresie są niespójne. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2009 r., nr 205, poz. 1585, z późn. zm.) ZUS jest państwową jednostką organizacyjną i ma osobowość prawną, co oznacza, że ma prawo udzielać pełnomocnictw swoim pracownikom do występowania przed sądem, na podstawie art. 87 § 2 k.p.c.
Problem w tym, że przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w kwestii pełnomocnictwa nie są spójne z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, co wywołuje w praktyce szereg wątpliwości.
Art. 476 § 2 i § 3 k.p.c. definiuje sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c. przewiduje, że organami rentowymi są między innymi jednostki organizacyjne Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, właściwe do wydawania decyzji w sprawach świadczeń. Oznacza to, że organami rentowymi są oddziały ZUS, które wydają decyzje w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Jak natomiast wskazałam wyżej art. 87 § 2 k.p.c. daje prawo do delegowania pracowników jako pełnomocników przed sądem jedynie osobie prawnej, czyli ZUS, a nie oddziałom Zakładu.
Na tym tle powstają wątpliwości, czy pracownicy ZUS, którzy nie są radcami prawnymi mogą reprezentować Zakład przed sądem.
Na te rozbieżności zwrócił uwagę Sąd Najwyższy, który w uchwale wydanej w dniu 13 października 2011 r. w składzie 7 sędziów (sygn. akt II UZP 6/11) orzekł, że pracownik zakładu emerytalno-rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych na podstawie art. 87 § 1 i 2 k.p.c. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA będący stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma osobowości prawnej, nie jest też przedsiębiorcą. Nie może więc skutecznie ustanowić swojego pracownika pełnomocnikiem procesowym, gdyż nie są spełnione przesłanki zawarte w art. 87 § 2 k.p.c.
Jednocześnie Sąd Najwyższy nadał uchwale z dnia 13 października 2011 r. moc zasady prawnej, co oznacza, że wszystkie sądy, które będą wydawać orzeczenia w podobnych sprawach będą zmuszone stosować się do tej uchwały.
Po wydaniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r. powstały wątpliwości odnośnie tego, czy „zwykli” pracownicy nie będący radcami prawnymi mogą reprezentować ZUS w sprawach odwołań od decyzji ZUS do sądu. Wątpliwości te rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I UZP 10/11, w której orzekł, że pracownik ZUS niebędący radcą prawnym, wykonujący pracę w oddziale ZUS, może być pełnomocnikiem tego oddziału w sprawach z odwołań od decyzji ZUS (art. 87 § 2 k.p.c.).
Na koniec warto dodać, że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego należałoby znowelizować tak, aby kwestia reprezentowania ZUS przez pracowników, którzy nie są profesjonalnymi pełnomocnikami nie wywoływała tylu wątpliwości, co obecnie. Na konieczność nowelizacji przepisów w tym względzie zwrócił także uwagę Sąd Najwyższy we wspomnianej wyżej uchwale z dnia 13 października 2011 r.
Autor: Aneta Mościcka, specjalista w zakresie ubezpieczeń społecznych
Komentarze (0)