Pacjent będzie mógł wybrać leczenie w innym państwie członkowskim UE, a następnie zwrócić się do NFZ o zwrot kosztów, które zostałyby wydane na jego leczenie w kraju. Różnicę będzie musiał dopłacić z własnej kieszeni. Nowe przepisy nie naruszają postanowień dotyczących leczenia osób posiadających Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), które potrzebują pomocy lekarskiej za granicą w nagłych przypadkach.
Według szacunków ministerstwa zdrowia, koszty wprowadzenia w życie postanowień dyrektywy sięgną w Polsce 3,2 mld złotych. Obejmą one dodatkowo finansowanie leczenia w krajowych placówkach medycznych, które nie mają podpisanych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, co również gwarantuje ubezpieczonym dyrektywa. Dyskusja nad sposobem sfinansowania otwarcia rynku usług medycznych w Polsce jeszcze się nie rozpoczęła, biorąc jednak pod uwagę spodziewane koszty i aktualne wydatki funduszu, spodziewać się można, że ich efektem będzie podwyższenie składki zdrowotnej (aktualnie wynosi 9 proc. podstawy wymiaru). NFZ pozostaje również ograniczenie koszyka gwarantowanych świadczeń zdrowotnych.
Na wprowadzenie w życie postanowień dyrektywy państwa członkowskie UE mają 30 miesięcy od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym WE.
- dyrektywa z 19 stycznia 2011 r. - Prawa pacjenta w transgranicznej opiece zdrowotnej.
prawnik









Komentarze (0)