Pracownik był na miesięcznym zwolnieniu chorobowym, a po zakończeniu zwolnienia nie stawił się do pracy i nie skontaktował z firmą. W związku z tym wysłaliśmy mu pocztą pismo o dyscyplinarnym rozwiązaniu umowy o pracę z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności. Przypuszczamy jednak, że pismo nie dotarło do pracownika, bo nie otrzymaliśmy zwrotki z poczty. Po 4 miesiącach pracownik pojawił się w pracy z informacją, że był tymczasowo aresztowany i nie mógł się z nami skontaktować. Z jaką datą została w tej sytuacji rozwiązana umowa o pracę?
Nie masz pełnego dostępu? Kup dostęp jednorazowy do wybranego materiału za 49,90 zł NETTO (61,38 zł BRUTTO).
Kupuję dostęp jednorazowy