Portal Kadrowo-płacowy Portal BHP.pl - Codziennie bieżące informacje BHP

Nie pamiętasz hasła?
Portal Kadrowo-płacowy» Płace»Aktualności Płace»Aktualności Płace 2010

Aktualności Płace 2010

Panie dostają mniej, czyli równość kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu - jak jest naprawdę?

8 marca 2010
Przy okazji Dnia Kobiet powraca temat równości kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu. Jak wiadomo, pracodawca nie może różnicować sytuacji pracowników ze względu na niedozwolone kryteria, m.in. płeć. Z raportu Komisji Europejskiej wynika jednak, że w krajach UE Panie zarabiają średnio o 18% mniej niż Panowie… Jak to więc jest z tym równym traktowaniem w zatrudnieniu?
1. Pracownik i pracownica mają takie same prawa w zatrudnieniu
Kodeks pracy wprost stanowi, że pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności m.in. bez względu na płeć.
Zdaniem SN: Różnicowanie sytuacji pracowników z zastosowaniem niedozwolonych kryteriów to dyskryminacja
Do naruszenia zasady równego traktowania pracowników i zasady niedyskryminacji w zatrudnieniu może dojść tylko wtedy, gdy różnicowanie sytuacji pracowników wynika wyłącznie z zastosowania przez pracodawcę niedozwolonego przez ustawę kryterium, co opiera się wprost na założeniu, iż dyferencjacja praw pracowniczych nie ma w tym przypadku oparcia w odrębnościach związanych z obowiązkami ciążącymi na danych osobach, sposobem ich wypełnienia, czy też ich kwalifikacjami.
(Wyrok Sądu najwyższego z 19 lutego 2008 r., II PK 256/07, LEX nr 448165).
Warto jednak podkreślić, że zasady równego traktowania w zatrudnieniu nie naruszają działania, proporcjonalne do osiągnięcia zgodnego z prawem celu różnicowania sytuacji pracownika, polegające na stosowaniu środków, które różnicują sytuację prawną pracownika, ze względu na ochronę rodzicielstwa.
2. Dyskryminację w zatrudnieniu nie tak łatwo wykryć…
Na temat dyskryminacji w zatrudnieniu dyskutowano na jednym z ostatnich posiedzeń Rady Ochrony Pracy. Jak się okazuje inspektorzy pracy maja trudne zadanie w walce i przeciwdziałaniu z dyskryminacją - w porównaniu do pozostałych naruszeń prawa pracy. Dla jej stwierdzenia nie wystarczy bowiem analiza dokumentacji pracowniczej i stwierdzenie, że występują różnice między pracownikami. „Konieczne jest wykazanie, że pracodawca różnicując sytuację pracowników ze względu na zabronione kryterium dyskryminacyjne, takie jak: płeć, wiek, niepełnosprawność (…) nie kierował się obiektywnymi powodami. Częstokroć nie jest to możliwe do ustalenia przez inspektora pracy. W zdecydowanej większości przypadków jedyną drogą dochodzenia roszczeń z tytułu dyskryminacji jest więc droga sądowa, gdyż to sąd dysponując odpowiednimi środkami dowodowymi władny jest rozstrzygnąć, czy faktycznie doszło do dyskryminacji.”
Zdaniem SN: To pracownik musi wykazać, że pracodawca dopuścił się dyskryminacji
Pracownik, który zarzuca pracodawcy naruszenie przepisów dotyczących zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu, powinien wskazać przyczynę, ze względu na którą dopuszczono się wobec niego aktu dyskryminacji.
(Wyrok Sądu Najwyższego z 18 września 2008 r., II PK 27/08, M.P.Pr. 2009/3/139).

Uzasadnienie zarzutu dyskryminacji nie może być ogólnikowe, twierdzenia powoda powinny nawiązywać do okoliczności wskazanych przez pracodawcę, jako względy, którymi się kierował różnicując pracowników (art. 183b § 1 in fine k.p.).
(Wyrok Sądu Najwyższego z 4 stycznia 2008 r., I PK 188/07, LEX nr 442864).

Pracownik powinien wskazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 183b § 1 k.p. i art. 10 dyrektywy Rady 2000/78/WE z 27 listopada 2000 r. ustanawiająca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, Dz.U. UE L 303 z 2.12.2000, s. 16-22; Polskie wydanie specjalne Rozdział 05, Tom 04, s. 79).
(Wyrok Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2006 r. III PK 30/06, OSNP 2007/11-12/160).
3. Jest coraz lepiej, ale wiele trzeba jeszcze zrobić
Równe traktowanie kobiet i mężczyzn jest jednym z priorytetów i fundamentalnych zasad Unii Europejskiej. Co roku Komisja Europejska prezentuje raport w tej sprawie. Z jego tegorocznej edycji wynika, że w kwestii równości płci dzieje się coraz więcej i sytuacja z roku na rok się poprawia, nadal jednak jest jeszcze sporo do zrobienia…
Mimo, że w ostatnich latach zwiększył się poziom wykształcenia Pań, a liczba absolwentów szkół wyższych wśród kobiet jest wyższa niż wśród mężczyzn (59% kobiet wśród absolwentów we wszystkich dziedzinach w UE w 2006 r.), ich sytuacja na rynku pracy jest zdecydowanie gorsza. Bardzo często determinowane jest to stereotypami i podziałem ról społecznych ze względu na płeć.
Jak wynika z raportu w 2008 r. w niepełnym wymiarze czasu pracy pracowało 31,1% kobiet w porównaniu z 7,9% mężczyzn (bardzo często przyczyną tego jest konieczność opieki nad dziećmi). Ponadto, kobiety posiadające dzieci pracują mniej (stopa zatrudnienia jest niższa o 11,5%) w porównaniu z kobietami nieposiadającymi dzieci. Co ciekawe, mężczyźni posiadający dzieci pracują więcej niż mężczyźni nieposiadający dzieci (stopa zatrudnienia wyższa o 6,8%)!
Na próżno szukać kobiet na stanowiskach kierowniczych i decyzyjnych. W UE średnio zaledwie jeden na czterech członków parlamentów narodowych i ważniejszych ministrów rządów krajowych jest kobietą, chociaż sytuacja ta różni się w poszczególnych państwach członkowskich. Pewną poprawę można było zauważyć po wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 r., kiedy to udział kobiet wzrósł z 31% do 35%. W sektorze gospodarczym dane liczbowe przedstawiają mniej pozytywny obraz. Kobiety stanowią na przykład zaledwie 1/10 członków zarządów najważniejszych europejskich przedsiębiorstw oraz 3% wśród prezesów zarządów.
Ogólna sytuacja na rynku odzwierciedla się również w zarobkach kobiet w porównaniu z zarobkami mężczyzn. Według raportu Komisji Panie w krajach Unii zarabiają średnio o 18% mniej niż Panowie. Podobny obraz wyłania się z raportu przeprowadzonego przez serwisy www.raportplacowy.pl oraz www.otopraca.pl - zarobki kobiet w Polsce są niższe od zarobków mężczyzn średnio o 15%, przy czym na poszczególnych stanowiskach różnica może wahać się od ponad 30% do nieco ponad 10%.
Może zatem, w prezencie na Dzień Kobiet - zamiast goździka - wypadałoby dać Paniom podwyżkę?
Podstawa prawna: 
» art. 183a, art. 183b, art. 183c ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94, ze zm.),
» źródło: raport Komisji Europejskiej w sprawie równości kobiet i mężczyzn dostępny na www.mpips.gov.pl, raport serwisów www.raportplacowy.pl i www.otopraca.pl.
wróć do listy
Ocena:

0 głosów



Artykuł bezpłatny

Ten artykuł został udostępniony bezpłatnie, aby umożliwić Ci zapoznanie się z treściami, jakie publikujemy w naszym portalu. Załóż bezpłatne konto lub wykup abonament, aby przeczytać znacznie więcej treści oraz być na bieżąco z ważnymi zmianami w prawie.

Narzędzia

 
 

Kalkulatory


Praktyczne narzędzia kadrowe, podatkowe i ubezpieczeniowe

Wzory dokumentów

 

Wzory i formularze niezbędne dla każdego pracodawcy i płatnika. Pobierz w doc lub PDF

Listy kontrolne

 

Sprawdź czy wszystko wykonujesz poprawnie

Wskaźniki


Wynagrodzenia, odsetki, podatki, składki ZUS i wiele innych aktualnych wskaźników

Szkolenia

 

Szkolenia i warsztaty dla specjalistów ds. kadr i płac

Akty prawne


100 najistotniejszych stale aktualizowanych aktów prawnych

Orzeczenia


Kluczowe stanowiska sądów w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych

Komunikaty ZUS


Informacje i komunikaty Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Wideo


Porady wideo ekspertów

 

Kalendarz

Maj 2012
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zgłoś wydarzenie
Realizacja: Ideo, Powered by:
Portalkadrowy.pl Copyright © 2007-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone