Sąd Najwyższy uznał, że dotychczasowa interpretacja przepisów przez ZUS dotycząca oskładkowania ekwiwalentów za bilety jest nieprawidłowa. Zwolniona ze składek jest nie tylko wartość przekazanych pracownikom biletów, ale również ekwiwalenty za nie!
1. Ekwiwalent za bilet a bilet - to z punktu widzenia ZUS nie to samo
Zgodnie z rozporządzeniem składkowym podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne nie stanowią m.in. korzyści materialne wynikające z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu, a polegające na uprawnieniu do zakupu po cenach niższych niż detaliczne niektórych artykułów, przedmiotów lub usług oraz korzystaniu z bezpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji.
Według interpretacji ZUS, na podstawie tego przepisu, zwolniona ze składek jest wartość finansowanych pracownikom biletów miesięcznych lub „legitymacji zniżkowych”. Zwolnieniu nie podlegają natomiast ekwiwalenty za te świadczenia, które - zdaniem ZUS - nie spełniają warunku korzyści materialnych, którymi w tym przypadku są „przekazywane pracownikom tzw. legitymacje zniżkowe uprawniające do ulgowych przejazdów, o ile pracodawca nie wypłacił z tego tytułu ekwiwalentu pieniężnego”. Jeśli zatem pracodawca, zamiast zakupu biletu, zwracał podwładnym jego równowartość - musiał odprowadzić od tego świadczenia składki społeczne i zdrowotną.
2. Sąd uznał, że ekwiwalent to również korzyść materialna
Zgodnie z przepisami, na które powoływał się ZUS, korzyść materialna powinna wynikać z regulaminu i polegać na korzystaniu z bezpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji. Sąd Okręgowy uznał, że pod pojęciem korzyści materialnej można rozumieć zysk pieniężny, a więc także ekwiwalent pieniężny i zmienił decyzję organu ubezpieczeń społecznych uznając, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne nie obejmuje zwrotu kosztów dojazdu do pracy.
3. Sąd Najwyższy: ZUS interpretuje przepisy na niekorzyść płatników!
Sąd Najwyższy stwierdził, że ZUS błędnie zinterpretował § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia składkowego, wyłączający z podstawy wymiaru składek korzyści materialne wynikające z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu i polegające na korzystaniu z odpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji. Według SN wykładnia dokonana przez ZUS jest nieuprawniona i w żaden sposób nie uzasadnia jej treść przepisu.
Zdaniem SN: Ekwiwalenty przysługujące na podstawie przepisów wewnętrznych - zwolnione ze składek Wszelkie korzyści (przysporzenia) materialne uzyskiwane przez pracowników na zasadach wynikających z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu z tytułu korzystania z odpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji nie wchodzą do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. (Wyrok Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2008 r., II UK 172/07). |
W świetle powyższego wyroku powstaje pytanie: jak ZUS odniesie się do orzeczenia Sądu Najwyższego? Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wyrok ten nie zmieni nic w interpretacji przepisów przez ZUS, zatem ekwiwalent za bilety nadal będzie traktowany przez jak składnik wchodzący do podstawy wymiaru składek. O zajęcie stanowiska w tej sprawie i ustosunkowanie się do wyroku zwróciliśmy się do Rzecznika ZUS. Jak tylko ZUS się wypowie - Państwo pierwsi się o tym dowiecie.
Podstawa prawna:
» § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 1998 r. nr 161, poz. 1106, ze zm.).