Z analizy rządu wynika, że od wielu lat w przedsiębiorstwa państwowych i spółkach z udziałem Skarbu Państwa wszystkie maksymalne wskaźniki wzrostu przeciętnego wynagrodzenia były przekraczane. Rząd postanowił więc skończyć z fikcją w tej kwestii i uchylić przepisy dotyczące kształtowania płac u tych przedsiębiorców w Komisji Trójstronnej. Na czym polegają te zmiany?
Na ostatnim posiedzeniu rząd przyjął projekt uchylenia ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców, przedstawiony przez ministra finansów. W obecnym stanie prawnym o tym, o ile wzrosną płace w przedsiębiorstwach państwowych decyduje Komisja Trójstronna, a więc wspólnie rząd, związki zawodowe i pracodawcy. Wzrost wynagrodzeń jest oparty na założeniach ustawy budżetowej na kolejny rok.
Przyjęcie przez rząd (a następnie w drodze procesu legislacyjnego w Sejmie) projektu uchylenia ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oznaczać będzie, że od 2010 roku wzrost wynagrodzeń nie będzie już ustalany w Komisji Trójstronnej. Decyzje w sprawie wzrostu wynagrodzenia w przedsiębiorstwie podejmie pracodawca i zakładowa organizacja związkowa działająca w danym przedsiębiorstwie.
Uzasadniając projekt uchylenia omawianej ustawy rząd wskazał, że obecnie funkcjonujące zasady kształtowania płac w przedsiębiorstwa państwowych były naruszane, bowiem przekraczano maksymalne wskaźniki wzrostu płac, za wyjątkiem lat 2001-2002. Uchylenie ustawy ma związek z pakietem ustaw antykryzysowych. Ponadto rząd tłumaczy, że omawiana zmiana przepisów pozwoli przedsiębiorcom na swobodne kształtowanie polityki płacowej. Co ważne, uchylenia ustawy o kształtowaniu płac w przedsiębiorstwach państwowych chcieli zarówno pracodawcy, jak i związkowcy.
Projekt uchylenia ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców trafi teraz pod obrady Sejmu.
Autor: Aneta Mościcka

