Prezydent, mimo protestów ze strony NSZZ Solidarność, podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w czasie pracy. Już od 2011 r. Święto Trzech Króli będzie dniem wolnym od pracy. Nowelizacja wprowadza także znacznie poważniejszą zmianę: likwidację oddawania dnia wolnego za święto przypadające w dniu wolnym z tytułu 5-dniowego tygodnia pracy. Nowe przepisy niosą ze sobą wiele konsekwencji…
I. 6 stycznia - „stare-nowe” święto w kalendarzu
Do 12 dni świątecznych w ciągu roku, dochodzi 13-te - Święto Objawienia Pańskiego, potocznie zwane Świętem Trzech Króli, przypadające co roku 6 stycznia. A zatem już 6 stycznia 2011 r. nie wolno np. zatrudniać pracowników w placówkach handlowych
Poza tym nowe święto obniży wymiar czasu pracy w styczniu (chyba, że pracodawca zaplanował wówczas dzień wolny z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy).
Wpływa ono także na wysokość współczynnika urlopowego w 2011 r. (niezbędnego do wyliczenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop).
II. Koniec z oddawaniem innego dnia wolnego za święto w „wolną sobotę”. To prawdziwa rewolucja!
Mimo kontrowersji Sejm i Senat zaakceptowały zmiany w czasie pracy. Również Prezydent, wbrew oczekiwaniom związkowców z NSZZ Solidarność, podpisał ustawę. A zatem to już pewne: święto przypadające w dniu wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy od 2011 r. nie będzie obniżać wymiaru czasu pracy.
Zmiana ta nie oznacza jednak wyłącznie tego, że nie trzeba oddawać dnia wolnego za święto wypadające w „wolną sobotę”. Powoduje ona bowiem wiele konsekwencji m.in. dla obliczania godzin i dni pracy w poszczególnych miesiącach, ustalania dni wolnych, dodatków nocnych, a nawet - być może - dyskryminacji pracowników. Oto one:
1: Święto w „wolną sobotę” nie będzie obniżać wymiaru czasu pracy
Dotychczas obowiązywała zasada, że każde święto obniża wymiar czasu pracy do przepracowania w danym miesiącu - chyba, że przypada ono w niedzielę (ale już nie np. w wolną sobotę). Dlatego jeśli święto przypadło w dniu wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy (W-5), którym w większości zakładów jest tzw. wolna sobota, pracownikowi trzeba było oddać za to święto inny dzień wolny w danym okresie rozliczeniowym.
Od 1 stycznia 2011 r. święto wypadające w dniu wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy nie będzie już obniżało wymiaru czasu pracy, a zatem nie trzeba będzie oddawać za nie dodatkowego dnia wolnego.
2: Zmiana sposobu liczenia godzin i dni pracy w miesiącu
Skoro święto przypadające w dzień wolny z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy nie będzie obniżać wymiaru czasu pracy w danym miesiącu, należy to uwzględnić przy wyliczaniu czasu pracy w danym miesiącu, czyli godzin do przepracowania, a w konsekwencji także dni pracy i minimalnej liczby dni wolnych, jaką trzeba pracownikowi zapewnić. Oczywiście święto przypadające w innym dniu niż dzień wolny W-5 i niedziela nadal obniżają wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym.
Na „starych zasadach” czas pracy w styczniu 2011 r. należałoby obliczać w ten sposób: » 4 tygodnie x 40 godzin + 1 x 8 godzin (za dzień „wystający” - 31 stycznia) - 1 x 8 godzin (za święto 1 stycznia nieprzypadające w niedzielę) = 160 godzin. Takie obliczenia czasu pracy dotyczyły wszystkich pracodawców, niezależnie od tego, który dzień wolny był wyznaczony jako wolny z tytułu W-5 (np. wolna sobota, wolny piątek itp.). Wynik dla wszystkich był ten sam. Zgodnie z nowymi zasadami czas pracy w styczniu 2011 r. będzie obliczany: a) jeśli u pracodawcy dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy jest w styczniu 2011 r. piątek: » 4 tygodnie x 40 godzin + 1 x 8 godzin (za dzień „wystający” - 31 stycznia) - 2 x 8 godzin (za święta nieprzypadające w niedzielę i piątek: 1 i 6 stycznia) = 152 godziny pracy (19 dni pracy). b) jeśli u pracodawcy dniem wolnym z tytułu 5-dniowego tygodnia pracy jest w styczniu 2011 r. sobota: » 4 tygodnie x 40 godzin + 1 x 8 godzin (za dzień „wystający” - 31 stycznia) - 1 x 8 godzin (za święto 6 stycznia, które nie przypada w niedzielę i sobotę, ale już nie za święto 1 stycznia, które przypada w sobotę) = 160 godzin pracy (20 dni pracy). A zatem według nowych zasad ilość godzin pracy (a tym samym dni pracy i dni wolnych) może być różna w zależności od tego, kiedy pracodawca ustalił W-5. |
3: Koniec ze „sztywnymi” tabelami czasu pracy dla wszystkich pracodawców!
Jak widać na powyższym przykładzie, nie da się już wyznaczyć jednego, wspólnego dla wszystkich pracodawców wymiaru czasu pracy, gdyż zależy on od tego, kiedy pracodawca wyznaczy W-5. Dlatego obecnie nie da się sporządzać ścisłych tabel czasu pracy dla wszystkich pracodawców, które zawsze publikowaliśmy na początku roku.
Można co najwyżej sporządzić taką tabelę dla zakładów, gdzie są wolne soboty, ale jeśli pracodawca np. w trakcie roku ustali, że od pewnego momentu przykładowo to piątek będzie dniem wolnym z tytułu W-5 - dotychczasowa tabela czasu pracy może już być nieprzydatna. Dlatego poniżej zamieszczamy taką przykładową tabelę, gdzie W-5 przypada w sobotę. Jeśli jednak inny dzień będzie dniem wolnym, trzeba w danym miesiącu czas pracy przeliczyć na nowo.
Czas pracy w 2010 r. (jeśli W-5 wypada w sobotę) |
Miesiąc | Obliczenia | Godziny pracy | Dni pracy (po 8 godzin) | Liczba dni wolnych |
Styczeń | 4 x 40 godzin + 8 godzin - 8 godzin | 160 godzin | 20 dni | 10 |
Luty | 4 x 40 godzin | 160 godzin | 20 dni | 8 |
Marzec | 4 x 40 godzin + 3 x 8 godzin | 184 godzin | 23 dni | 8 |
Kwiecień | 4 x 40 godzin + 8 godzin - 8 godzin | 160 godzin | 20 dni | 10 |
Maj | 4 x 40 godzin + 2 x 8 godzin - 1 x 8 godzin | 168 godzin | 21 dni | 10 |
Czerwiec | 4 x 40 godzin + 2 x 8 godzin - 8 godzin | 168 godzin | 21 dni | 9 |
Lipiec | 4 x 40 godzin + 8 godzin | 168 godziny | 21 dni | 10 |
Sierpień | 4 x 40 godzin + 3 x 8 godzin - 8 godzin | 176 godzin | 22 dni | 9 |
Wrzesień | 4 x 40 godzin + 2 x 8 godzin | 176 godzin | 22 dni | 8 |
Październik | 4 x 40 godzin + 8 godzin | 168 godzin | 21 dni | 10 |
Listopad | 4 x 40 godzin + 2 x 8 godzin - 2 x 8 godzin | 160 godzin | 20 dni | 10 |
Grudzień | 4 x 40 godzin + 2 x 8 godzin - 8 godzin | 168 godzin | 21 dni | 10 |
Uwaga! Na skutek zmian w czasie pracy obecnie jeszcze ważniejsze wydaje się (np. ze względu na kontrolę PIP) wyraźne zaznaczanie w harmonogramie czasu pracy z jakiego tytułu jest dany dzień wolny (np. WN - wolne z tytułu niedzieli, W-5 - wolne z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy, WŚ - wolne z tytułu święta).
4: Możliwość dostosowanie dnia wolnego do kalendarza świąt
Harmonogramy (rozkłady) czasu pracy na poszczególne okresy rozliczeniowe sporządza pracodawca. To on decyduje o tym, który dzień w danym okresie rozliczeniowym będzie dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy. Pracodawca może więc np. ustalić, że w styczniu wolne są soboty, a w lutym - piątki. Ale to nie wszystko: może on w każdym tygodniu pracy, w ramach tego samego okresu rozliczeniowego wskazywać różne dni wolne z tytułu W-5.
Oznacza to, że dzięki nowym przepisom pracodawca mógłby tak „poustawiać” dni wolne z tytułu W-5, aby święto zawsze wypadało w taki dzień wolny. Dzięki temu miałby o 1 dzień pracy więcej (i to przy tym samym wynagrodzeniu - w przypadku stawki miesięcznej).
Co prawda, gdyby pracodawca bez żadnego konkretnego powodu organizacyjnego (np. ze względu na organizację produkcji, dostawy itp.) zdecydował się na takie rozwiązanie, pracownik mógłby próbować udowadniać mu próbę obejścia przepisów, czyli działanie wyłącznie w celu zmniejszenia liczby dni wolnych. Ale, przynajmniej formalnie, nowe przepisy nie zabraniają takiego rozwiązania (gdyby pojawiły się inne interpretacje, będziemy o tym informowali).
W firmie obowiązuje 1-miesięczny okres rozliczeniowy. Pracodawca zaplanował w marcu 2011 r., że dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy w kwietniu będzie poniedziałek, a nie w sobota. Dzięki temu, że w jeden z wolnych poniedziałków (25 kwietnia, 2. dzień Wielkiej Nocy) wypadnie święto, za które nie oddaje się dnia wolnego, pracodawca „zaoszczędza” 1 dzień pracy. Mało tego, ze względu na zasadę, że W-5 może występować przeciętnie (np. w jednym tygodniu 4 dni pracy, w innym 6 dni pracy), można teoretycznie zaplanować np. w styczniu 2010 r. dni wolne z tyt. W5 w święta: 1 i 6 stycznia. Chociaż oba te dni występują w pierwszym tygodniu okresu rozliczeniowego (trwającym od 1 do 7 stycznia), to zapewniają W-5 zarówno w pierwszym, jak i drugim tygodniu. Dzięki temu pracodawca mógłby więc teoretycznie mieć 2 dni robocze więcej (przy tej samej pensji - jeśli jest stawka miesięczna), a w drugim tygodniu stycznia może zaplanować 6 dni pracy. |
5: Potencjalna możliwość dyskryminacjiPracodawca może nie tylko wyznaczać W-5 w różne dni, ale nawet wyznaczać ten dzień np. dla części pracowników w piątek, a dla pozostałej części - w sobotę, w tym samym tygodniu pracy. Dotychczas nie miało to znaczenia: i tak wszyscy pracowali tyle samo, bo za święto w „wolna sobotę” i tak przysługiwał im inny dzień wolny. Ale obecnie może się okazać, że część pracowników jednego pracodawcy może mieć różną ilość dni pracy - przy takim samym wynagrodzeniu.
Rodzi to pytania o ewentualną dyskryminację. Zwłaszcza wówczas, gdyby np. 1. zmiana pracowników, albo określone działy w zakładzie miały zawsze W-5 zaplanowane w święto, a inne - nie. Pracodawca może się jednak „obronić” przed zarzutem dyskryminacji, jeśli wskaże, że taki układ zmian wynika np. z cyklu produkcji, zamówień, czy innych obiektywnych kryteriów, a nie chęci pogorszenia sytuacji grupy pracowników czy konkretnych osób. Nie powinni się też martwić pracodawcy, u których W-5 są ustalone sztywno w kolejnych tygodniach - np: sobota, piątek, sobota, piątek.
6: Indywidualne liczenie dodatku nocnego
Tzw. dodatek nocny zależy m.in. od wymiaru czasu pracy w danym miesiącu. Skoro zatem nie będzie się już dało od 2011 r. wyznaczyć tabel czasu pracy dla wszystkich pracowników - to podobnie będzie także z dodatkiem nocnym. Również on będzie w poszczególnych miesiącach zależał od tego, który dzień został wyznaczony jako wolny z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy (np. jeśli W-5 wypada w sobotę, obliczenia dla stycznia 2010 r. wyglądają następująco: 1.386 zł (płaca minimalna w 2011 r.) : 160 godzin x 20% = 1,73 zł).
7: Problemy ze współczynnikiem urlopowym…
Obliczając tzw. współczynnik urlopowy (niezbędny do obliczenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop) należy wziąć pod uwagę ilość niedziel, świąt i dni wolnych z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób należy obecnie traktować w tym obliczaniu ”wolna sobotę”, na którą przypada święto. Prawdopodobnie jako 1 dzień wolny. Sprawa się jeszcze komplikuje, gdy pracodawca zmieni w trakcie roku dzień W-5 - np. z soboty na poniedziałek. Być może wówczas automatycznie zmieni się współczynnik (a co z ekwiwalentami już wypłaconymi)? Nie ma jeszcze interpretacji, która odpowiadała by na te pytania…
8: Problemy z rekompensowaniem pracy w dniu wolnym
Zasada, że za święto przypadające w dzień wolny z tytułu przeciętni 5-dniowego tygodnia pracy nie oddaje się innego dnia wolnego powoduje, że jeśli pracodawca wezwie pracownika do pracy w W-5, w którym przypada święto, nie wiadomo, na jakich zasadach rekompensować pracę w takim dniu wolnym:
- czy jako pracę w święto (tu brak oddania dnia wolnego można „odkupić” wynagrodzeniem wraz ze 100% dodatkiem),
- czy jako pracę w dzień wolny z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy (tu nie można „wykręcić się” dodatkiem, trzeba oddać inny dzień wolny, a można go nie oddawać tylko z przyczyn obiektywnych, np. choroba pracownika czy koniec miesiąca - czyli, gdy nie ma już możliwości jego oddania w danym okresie rozliczeniowym. Poza tym, w tym przypadku oddanie dnia wolnego powinno nastąpić „w terminie uzgodnionym z pracownikiem”).
9: Czy W-5 obejmuje zakaz pracy w handlu w święto?
Wiadomo, że jeśli święto wypada w niedzielę, obowiązuje wówczas zakaz pracy w placówkach handlowych. A jeśli święto wypada w dzień wolny z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy? Czy można zaewidencjonować ten dzień jako W-5 i zatrudniać wówczas pracowników w handlu? Wydaje się, że nie - ale przepis tego wprost nie stwierdza i brak - póki co - interpretacji w tej kwestii.
Podstawa prawna:
» art. 130 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94),
» ustawa z 24 września 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (podpisana przez Prezydenta RP 18 listopada 2010 r.).
Autor: Szymon Sokolik
Komentarze (0)