28 października (niedziela) cofamy zegarki z godziny 3.00 na godzinę 2.00. W związku z tym, w firmach, w których ma miejsce praca tej nocy powstają pytania, jak rozliczać czas pracy pracowników.
1 Pracownicy nocni zostaną dłużej
Cofnięcie zegarków spowoduje, że pracownicy będą pracować dłużej. Załóżmy, że firmie ustalono, iż od godz. 22.00 do 6.00 rano obowiązuje pora nocna. Pracownik, który pracuje w nocy z 27 na 28 października zamiast przepracować 8 godzin, będzie pracował 9 godzin. Skoro zmiana czasu następuje z godz. 3.00 na 2.00, to oznacza, że godzina pracy od 5.00 do 6.00 rano jest godziną nadliczbową dla pracownika.
Zawsze bowiem, gdy praca wykonywana jest przez pracownika ponad obowiązujące go normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy mamy do czynienia z pracę nadliczbową (art. 151 k.p.).
2. Dopuszczalny wyjątek od ogólnych zasad
Co prawda, praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko w razie:
» konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,
» szczególnych potrzeb pracodawcy,
ale zwykle przyjmuje się, że gdy następuje zmiana czasu, dopuszczalny jest wyjątek od tej zasady.
3. Za dodatkową godzinę należy się dodatkowe wynagrodzenie
Ponieważ przepracowana nadgodzina przypada w porze nocnej, należy zrekompensować ją 100% dodatkiem z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w nocy. Oznacza to, że w sumie pracownik będzie miał prawo do normalnego wynagrodzenia za 9 godzin pracy, dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej za 9 godzin pracy, oraz 100% dodatku za jedną godzinę nadliczbową.
Komentarze (0)